Krwawe żniwo wilczych watah na Litwie

W północnej Litwie wilki atakują zwierzęta domowe. Strach padł na mieszkańców okolic Birż. W zagrodach i na polach okolicznych wsi w czerwcu i lipcu wilki zabiły już kilkadziesiąt owiec, krów i psów. Naukowcy zapowiadają, że jest to tylko początek, ponieważ niedługo rozpocznie się uczenie młodych wilków polowania.

Badania genetyczne kilku upolowanych wilków wykazały, że niektóre z nich są mieszańcami wilka i psa. Stąd - jak podejrzewają naukowcy - ich niezwykła agresywność i brak strachu wobec ludzi. Zwierzęta te nie reagują ani na włączone światła, ani nawet na strzały.

Potwierdzone są przypadki ataków na zwierzęta domowe na terenie posesji i w obecności ludzi.

Jak na razie nie zanotowano przypadków zaatakowania przez wilki ludzi. Jeden z okolicznych mieszkańców twierdzi, że na leśnej drodze spotkał wilka, który zamiast uciec, spokojnie się położył i obserwował człowieka. Ludzie jednak unikają wychodzenia na dwór po zmroku i zabraniają dzieciom opuszczać najbliższe otoczenie domów.

DOSTĘP PREMIUM