Korea Płd: wielkie manewry na Morzu Żółtym

Ponad 4,500 żołnierzy, 20 okrętów i łodzi podwodnych, 50 jednostek lotnictwa. Korea Płd. rozpoczęła właśnie największe manewry wojskowe w historii. Północ straszy odwetem.

Korea Północna nazwała rozpoczęte manewry mianem militarnej prowokacji, która może doprowadzić do ponownego wzniecenia konfliktu na Półwyspie Koreańskim. - Jeżeli marionetkowi podżegacze spróbują doprowadzić do wybuchu wojny, Korea Północna bezlitośnie zniszczy prowokatorów oraz ich umocnienia. Pomoże nam w tym najlepsza taktyka oraz ofensywa jakiej nikt jeszcze nie widział - oświadczył północnokoreański Komitet ds. Pokojowego Zjednoczenia Ojczyzny.

Manewry rozpoczęły się tuż po zakończeniu wspólnych ćwiczeń wojskowych z USA. Amerykanie włączyli się w działania, które były odpowiedzią na zatopienie w marcu południowokoreańskiego okrętu. Zginęło wtedy 46 żołnierzy. Phenian zaprzeczył jakoby był zamieszany w incydent.

Korea Południowa uważnie śledzi działania północnokoreańskiego wojska, ale jak dotąd nie zauważyła żadnych niepokojących ruchów.

DOSTĘP PREMIUM