Sąd: Rodzice-naziści nie mogą opiekować się dziećmi

Małżeństwo, które nadało swoim dzieciom nazistowsko brzmiące imiona, nie odzyska prawa do opieki nad nimi - zdecydował sąd stanowy w New Jersey (USA). Sędziowie uznali, że życie i zdrowie dzieci mogą być zagrożone, jeśli pozostaną one pod opieką swoich biologicznych rodziców.

Heath i Deborah Campbell mają trójkę dzieci: syna, nazwanego Adolf Hitler Campbell, i dwie córki - JoyceLynn Aryan Nation Campbell i Honszlynn Hinler Jeannie Campbell.

Małżeństwo zwróciło na siebie uwagę całego świata w grudniu 2008 roku. Poskarżyli się wówczas mediom, że lokalna cukiernia nie chce udekorować urodzinowego tortu dla syna jego imieniem i nazwiskiem.

Miesiąc później lokalne władze zdecydowały, że mały Adolf i jego siostry powinni trafić do rodziny zastępczej. Lokalny sąd początkowo uznał, że nie ma wystarczających dowodów na to, że rodzice zaniedbywali dzieci lub znęcali się nad nimi. Sprawa została ponownie przekazana do rozpatrzenia wyższej instancji.

Trzej sędziowie z sądu stanowego nie wspomnieli w uzasadnieniu wyroku o nazistowskich imionach dzieci, ale uwzględnili inne powody. Sąd uznał, że dalsza opieka rodziców może narazić dzieci na utratę zdrowia lub życia, powołując się na list, który Deborah dała jednemu z sąsiadów. Wspomina w nim, że jeśli zostanie znaleziona martwa "to wina jej męża" i żaliła się, że Heath uczy ich 3-letniego wówczas syna jak zabijać innych

Według dokumentów sądowych oboje rodzice są bezrobotni i cierpią na nieokreślone zaburzenia psychiczne i fizyczne. Heath Campbell nie potrafi czytać, a jego żona skończyła edukację w połowie szkoły średniej.

DOSTĘP PREMIUM