Z sklepów zniknęła kasza gryczana. Panika w Rosji

Moskiewski dziennik "Komsomolskaja Prawda" ostrzega, że w Rosji "dojrzewa" panika na rynku żywnościowym. Pierwszym jej symbolem jest zniknięcie ze sklepowych półek kaszy gryczanej.

Gazeta informuje, że najpierw zabrakło tańszej kaszy gryczanej wyprodukowanej w Rosji, a potem również importowanej. Cierpią na tym rosyjscy emeryci, dla których kasza gryczana jest ulubionym i tanim produktem. Jednocześnie moskiewskie piekarnie podwyższyły o jedną piątą ceny na pieczywo. Piekarze tłumaczą, że ceny muszą podnosić, gdyż mąka jest obecnie ponaddwukrotnie droższa.

Zawirowania na rynku żywnościowym Rosji są wynikiem dużego nieurodzaju zbóż spowodowanego ogromną suszą. Nie wykluczone, że Rosja, która w ostatnich latach eksportowała ziarno, w tym roku będzie zmuszona je importować. Tymczasem rosyjska Duma Państwowa może wprowadzić ograniczenia na marże handlowa w sklepach. Miałoby to zapobiec dalszemu wzrostowi cen produktów. Jesienią mają być rozpatrzone odpowiednie poprawki do ustawy o handlu. Proponuje się w nich, aby marża w sklepach nie przekraczała 25 procent. Obecnie wynosi od 30 do 300 procent.

DOSTĘP PREMIUM