Romowie wydaleni z Francji: Jeszcze tutaj wrócimy!

Francja likwiduje nielegalne obozowiska romskich imigrantów i wydalania ich do krajów pochodzenia - głównie Rumunii i Bułgarii. Romowie, którzy zostali już deportowani, nie pozostawiają jednak złudzeń: - Wkrótce wrócimy do Francji - obiecują. - Tu znowu dadzą nam pieniądze - mówią,

Akcja deportowania Romów budzi powszechne kontrowersje. Przeciwnicy porównują ją do akcji wysiedlania Żydów i twierdzą, że doprowadzi ona do wzrostu nastrojów ksenofobicznych. CNN w obszernym reportażu przedstawia sytuację wydalanych Romów.

Francja wyrzuca Romów (FRANCE24)

Teoretycznie, jako obywatele Unii Europejskiej, mają oni prawo swobodnego poruszania się po całym terytorium UE. Francja powołuje się jednak na kwestie bezpieczeństwa i przepisy według których każdy imigrant, jeśli w ciągu trzech miesięcy pobytu we Francji nie znajdzie zatrudnienia ani nie rozpocznie nauki, może zostać wydalony.

Francuski rząd każdemu Romowi, który zgodzi się na "dobrowolne wydalenie" oferuje kieszonkowe - 300 euro dla dorosłego i 100 euro na dziecko. Władze mają nadzieję, że dzięki tej zapomodze Romowie ułożą sobie życie w kraju pochodzenia.

"Wrócimy. Znów nam dadzą pieniądze"

Większość z tych, którzy wylądowali w Bukareszcie w ubiegły piątek nie ukrywa, że planuje jak najszybciej wrócić z powrotem do Francji. - Tam dawali nam jedzenie, pieniądze, pensję. Życie było o wiele lepsze, szczęśliwsze - powiedziała rumuńskiej telewizji Mariana Serban, która została wydalona wraz z czwórką swoich dzieci.

Serban przyznaje, że nie pracowała we Francji. Uśmiechem kwituje uwagę dziennikarza, który przypomina jej, że francuski rząd nie ma zamiaru dawać deportowanym więcej pieniędzy. - Teraz tak mówią, ale dadzą nam znowu pieniądze - twierdzi kobieta.

Jej najstarszy syn, 12-letni Alexandru, nie ukrywa, że wkrótce razem z rodziną wróci do Francji: - Tam jest o wiele lepiej. Jestem tutaj z wizytą, niedługo znowu wyjadę. Zostajemy tu tylko dwa dni - powiedział cytowany przez CNN chłopiec.

Francja chce by Romowie pozostali w Rumunii

Te wypowiedzi mogą ostatecznie rozwiać nadzieje francuskiego rządu, który liczy na to, że akcja pozwoli pozbyć się na stałe problematycznych imigrantów. - Pójdą spotkać się z rodzicami i innymi krewnymi, a potem wrócą do Francji, jestem tego pewien - powiedział Adrian Edu, ekspert od Romów, pracujący w urzędzie miejskim w Bukareszcie.

Rumuński prezydent Traian Basescu powiedział, że jego kraj będzie próbował pomóc Francji w rozwiązaniu romskiego problemu. Dwóch rumuńskich sekretarzy stanu odwiedzi Paryż, by przedyskutować możliwość integracji Romów w społeczeństwie francuskim. MSZ Francji oświadczył jednak, że wolałaby, by Romowie integrowali się ze społecznością w Rumunii.

Według rumuńskiego rządu lokalne władze próbują integrować Romów ze społeczeństwem i oferują zatrudnienie tym, którzy wracają z zagranicy. Romowie najczęściej nie korzystają z tych ofert i po jakimś czasie znów wyjeżdżają.

Miss Universe 2010: która zostanie najpiękniejszą? [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię:

DOSTĘP PREMIUM