Epidemia salmonellozy w USA: 500 milionów jajek wycofanych z rynku

Amerykańskie media ostrzegają przed rozprzestrzeniającą się epidemią salmonellozy i informują o tysiącach przypadków zatruć pokarmowych. Naukowcy do dziś nie wiedzą, co było przyczyną zakażeń jajek - podaje telewizja Sky News.

Epidemia rozprzestrzenia się poprzez skażone jajka. Jeden z producentów, firma Wright County Egg, wycofała już ponad 228 milionów sztuk. Do niej dołączyły inne, zwiększając liczbę do prawie 0,5 miliarda.

Jednak specjaliści rządowi nadal nie odkryli co mogło być przyczyną tak ogromnego skażenia. - Do końca nie wiemy w jaki sposób do tego doszło. Nie jesteśmy także pewni ile sztuk musimy wycofać, aby ochronić konsumentów - informuje Margate Hamburg, szef Federalnej Agencji Żywności i Leków (FDA).

Szpitale odnotowują tysiące przypadków zachorowań wywołanych zatruciem bakteriami salmonelli.

Dr Christopher Braden z amerykańskiego Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób (CDC) stwierdza, że "osoby w bardzo młodym oraz w podeszłym wieku, ze słabym systemem odpornościowym, są najbardziej narażone na zatrucie. W ich przypadku skutki zatrucia mogą być poważniejsze niż u innych osób, a także mogą doprowadzić do śmierci".

Zatrucie salmonellą może wywołać gorączkę, biegunkę, wymioty i silny ból brzucha.

Zamiast pomóc, rząd utrudnia

Eksperci informują, że nowe zasady dotyczące bezpieczeństwa żywności, które umożliwiłyby zapobiegnięcie rozprzestrzenienia się salmonelli, utknęły w morzu błędów administracyjnych. Rozporządzenie pozwoliłoby pracownikom FDA na dokonywanie rutynowych kontroli w miejscach podchodzących pod kompetencje Departamentu Rolnictwa (USDA).

- Bez nowych zasad nie możemy nic zrobić. Stoimy w miejscu zastanawiając się do kogo należą kompetencje, bez żadnych wyjaśnień ze strony rządu - stwierdziła Sherii McGarry, koordynator w FDA.

Dochodzenie trwa

Wszystkie dowody przedstawione przez rządowe agencje wskazują na dwie farmy w stanie Iowa jako ognisko skażenia. Obie farmy korzystają z usług tego samego dostawcy kurczaków i paszy, biznesmena Austina 'Jacka' DeCostera. Jest on także właścicielem jednej ze wspomnianych farm.

Rok temu jego firma została oskarżona o naruszenie zasad prawa ekologicznego i musiała zapłacić milionowe odszkodowanie.

- Od tamtego czasu usprawniliśmy nasze zasady BHP. Do problemu zatruć salmonellą podchodzimy z tą samą ostrożnością, co inni producenci - broni się rzecznik firmy dla Sky News.

Nie wszyscy obawiają się zatrucia

Amerykanie konsumują rocznie ponad 47 miliardów jajek. Eksperci podają, że jedno na 20 tys. jajek może być zakażone. Wywołało to niemałe poruszenie wśród konsumentów.

- Słyszałam o problemie z salmonellą, ale teraz jest pora śniadania i jedyne co mi chodzi po głowie to pyszna jajecznica - mówi w rozmowie ze Sky News Jannie Wu, spotkana w małej restauracji w Queens, dzielnicy Nowego Jorku, gdzie przysmakiem są dania z jajek. - Wychodzę z założenia, że jeżeli tutaj podają dania z jajek to na pewno wszystkie są sprawdzone i oczyszczone - dodała.

DOSTĘP PREMIUM