Śmiercionośna denga atakuje Indie. Przez komary

Delhi, stolica Indii przeżywa największy od pięciu lat atak dengi. Ta groźna choroba wirusowa przenoszona jest przez komary. W Indiach trwa obecnie pora deszczowa sprzyjająca mnożeniu się tych owadów.

W ostatnich kilkunastu dniach odnotowano w Delhi ponad 700 nowych przypadków zachorowań na dengę. Kilkadziesiąt przypadków zakończyło się śmiercią zarażonych ludzi. Zachorowania na dengę objawiają się bardzo wysoką gorączką, silnymi bólami głowy i mięśni oraz osłabieniem całego organizmu.

Władze szkolne zalecają uczniom przychodzenie na zajęcia w długich spodniach oraz w koszulach z długimi rękawami, by zmniejszyć w ten sposób możliwość ukąszeń przez komary. Jednocześnie władze miejskie apelują do mieszkańców, by likwidowali oni wszelkie miejsca, w których zbiera się woda sprzyjająca mnożeniu się komarów.

Jest to o tyle trudne, iż tegoroczne opady deszczów monsunowych są większe niż zazwyczaj i komary znajdują właściwie wszędzie doskonałe warunki do rozwoju. Synoptycy zapowiadają, że opady mogą potrwać do końca września, a tegoroczna pora deszczowa przyniesie stolicy Indii opady większe o ponad 15 procent niż wieloletnia średnia norma.

DOSTĘP PREMIUM