Polscy żołnierze w Afganistanie zatrzymali groźnych talibów

Dwóch talibów przygotowujących się do ostrzału polskiej bazy w Ghazni, zatrzymali polscy żołnierze w Afganistanie. Poinformowało o tym dowództwo polskiego kontyngentu w tym kraju.

Schwytani bojownicy najprawdopodobniej są odpowiedzialni za porwanie i zabójstwo dwóch afgańskich studentów, do którego doszło w lipcu w prowincji Ghazni. Rzecznik polskich sił w Afganistanie porucznik Sebastian Kostecki powiedział Polskiemu Radiu, że rebelianci zostali złapani podczas próby ostrzału polskiej bazy w Ghazni.

- Żołnierze Polskich Sił Zadaniowych otrzymali informację o dwóch rebeliantach, którzy przygotowywali się do ataku rakietowego na polską bazę w Ghazni. Natychmiast zostały wezwane śmigłowce Mi-24 i żołnierze sił szybkiego reagowania Zgrupowania Bojowego Alfa. W wyniku wspólnej operacji schwytano rebeliantów. Znaleziono przy nich telefony komórkowe, nośniki danych oraz sprzęt do transmisji - powiedział porucznik Kostecki.

Najprawdopodobniej to właśnie ci dwaj rebelianci stoją za lipcowym porwaniem i zamordowaniem dwóch afgańskich studentów w dystrykcie Andar.

Dowództwo polskiego kontyngentu poinformowało także o zabiciu trzech innych partyzantów, którzy usiłowali podłożyć minę-pułapkę przy autostradzie łączącej Kabul z Kandaharem.

DOSTĘP PREMIUM