Ciało pracownika wywiadu zamknięte w torbie na kłódkę

Ciało pracownika brytyjskich tajnych służb wywiadowczych GCHQ (podsłuch) i MI6 (wywiad) Garetha Williams'a było w torbie sportowej zamkniętej na kłódkę - poinformował koroner Paul Knapman. Najnowsze ustalenia wciąż nie pozwalają wskazać przyczyny zgonu.

Ciało brytyjskiego szpiega Garetha Williams'a, znaleziono w tzw. bezpiecznym mieszkaniu MI6 w dzielnicy Pimlico w centralnym Londynie w pobliżu siedziby wywiadu, gdzie Williams mieszkał służbowo. Było zamknięte na kłódkę w sportowej torbie. Koroner Dr Paul Knapman powiedział, że ciało było w stanie zaawansowanego rozkładu.

Przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana, ale, jak wynika z najnowszych ustaleń patologa, na ciele nie znaleziono śladów dźgnięcia, postrzału czy uduszenia. Nie ma też wyników testów, które mogłyby wskazać na ewentualną obecność alkoholu bądź narkotyków w organizmie brytyjskiego pracownika wywiadu.

Według doniesień mediów rodzina Williamsa jest oburzona sugestiami, że prowadził podwójne życie i miał kontakty homoseksualne i w związku z tym mógł był zginąć w trakcie gry seksualnej bądź z rąk zazdrosnego kochanka.

Policja nie wyklucza również, że zabójstwo mogło mieć związek z pracą wywiadowczą wykonywaną przez Williamsa, ale rozwijanie tego wątku śledztwa napotyka na trudności, ponieważ służby wywiadowcze - jak sugeruje prasa - niechętnie odpowiadają na policyjne zapytania.

Nie wiadomo, co konkretnie robił Williams w GCHQ, ale wiadomo, że miał dostęp do supertajnych informacji i cieszył się zaufaniem przełożonych, Świadczy o tym fakt, że podróżował do Fort Meade w USA, gdzie siedzibę ma Narodowa Agencja Bezpieczeństwa, przez kilka miesięcy przebywał w tajnej stacji nasłuchu satelitarnego w Menwith Hill w północnej Anglii (Yorkshire) i w Afganistanie.

Zginął pracownik wywiadu: >>CZYTAJ WIĘCEJ<<

DOSTĘP PREMIUM