Niemiecka policja: w kraju żyje 400 islamskich bojowników

Szef Federalnego Urzędu Kryminalnego Joerg Ziercke przestrzega przed działalnością islamskich radykałów w Niemczech. Według niego, czterystu żyjących w kraju islamskich bojowników może przeprowadzić zamachy na wielką skalę.

Kilka dni przed dziewiątą rocznicą zamachów z 11 września szef Federalnego Urzędu Kryminalnego Jörg Ziercke ostrzegł przed niesłabnącym zagrożeniem ze strony islamskiego terroryzmu. Jak powiedział, spośród mieszkających w Niemczech muzułmanów ponad 400 osób zaliczanych jest do środowiska związanego z islamską siatką terrorystyczną, a 131 z nich uznaje się za szczególnie niebezpieczne. Niemiecka policja podejrzewa, że są one zdolne do przeprowadzenia zamachów na dużą skalę.

Niepokój szefa Federalnego Urzędu Kryminalnego budzą częste podróże bojowników islamskich podejrzanych o związki z terroryzmem z Niemiec do Afganistanu i Pakistanu. W przypadku 70 osób istnieje podejrzenie, że zostały przeszkolone w obozach dla terrorystów w tamtym regionie. 40 może mieć doświadczenie w walkach w Afganistanie. - Mają ogromną chęć walki z Amerykanami i niewiernymi - powiedział Ziercke.

Według Ziercke, Al-Kaida nie jest już zdolna do przeprowadzenia zamachów takich, jak te z 11 września. Niebezpieczne są natomiast odgałęzienia tej organizacji w różnych krajach islamskich.

DOSTĘP PREMIUM