Clinton: Izrael i Palestyna rozpoczęły poważne negocjacje

- Izraelczycy i Palestyńczycy wzięli się ostro do negocjacji - powiedziała sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Trwa drugi dzień negocjacji mających na celu rozwiązanie konfliktu palestyńskiego.

- Izraelczycy i Palestyńczycy wzięli się ostro do negocjacji. Rozpoczęli rozmowy o najważniejszych sprawach, które mogą być rozwiązane tylko w trakcie bezpośrednich rozmów - powiedziała Clinton po kolejnej rundzie negocjacji między izraelskim premierem Benjamin Netanjahu i palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem. Rozmowy odbywają się w Jerozolimie.

Clinton nie podała informacji, czy strony zbliżyły się do rozwiązania problemu budowania osiedli izraelskich na Zachodnim Brzegu. To teraz najważniejsza kwestia, bo Palestyńczycy grożą, że zerwą rozmowy, jeśli nie zaprzestanie się ich budowy.

Clinton podkreślała, że Netanjahu i Abbas są "szczerzy i poważni". Wezwała ich po raz kolejny do "wykorzystania okazji" doprowadzenia do pokoju, wskazując, że status quo jest "nie do utrzymania".

"Pokój w ciągu roku"

Wczoraj w egipskim kurorcie nadmorskim Szarm asz-Szajch na półwyspie Synaj rozpoczęła się druga runda negocjacji pokojowych, którym patronują Stany Zjednoczone. - Prezydent Abbas i premier Netanjahu nadal zgadzają się co do tego, że negocjacje, mające na celu rozwiązanie wszystkich podstawowych kwestii, zakończą się w ciągu roku - poinformował specjalny wysłannik USA na Bliski Wschód George Mitchell. W tym spotkaniu również uczestniczyła również sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Zdaniem Mitchella, "rozpoczęła się poważna dyskusja, której tematem były najistotniejsze kwestie". Wysłannik Stanów Zjednoczonych nie chciał podać szczegółów przebiegu negocjacji, gdyż, jak wyjaśnił, rozmowy mają być poufne.

2 września w Waszyngtonie Netanjahu, Abbas i Clinton ogłosili wznowienie negocjacji palestyńsko-izraelskich po trwającej 20 miesięcy przerwie. W ciągu roku rozmowy mają doprowadzić do ramowego porozumienia w sprawie trwałego uregulowania konfliktu, co pozwoliłoby na utworzenie państwa palestyńskiego i ustanowienie pokoju w regionie.

Czy tym razem negocjacje zakończą się powodzeniem?

DOSTĘP PREMIUM