Ruszyły prace polskich specjalistów w Smoleńsku

Grupa polskich specjalistów prowadzi prace badawcze na miejscu katastrofy Tu-154M. Do Smoleńska przyjechali archeolodzy, geolodzy i geodeci. Prace polskiego zespołu nadzoruje prokurator wojskowy ppłk. Tomasz Mackiewicz. Polscy eksperci mają dwa tygodnie na szczegółowe badania powierzchniowe terenu, na którym rozbił się 10 kwietnia prezydencki tupolew.

Jako pierwsi pracę rozpoczęli geodeci. Ich zadaniem jest wyznaczenie działek o powierzchni kilku metrów kwadratowych, na których będą prowadzone poszukiwania. Następnie geolodzy ustalą rodzaj gruntu - tak, aby archeolodzy wiedzieli, jakiego rodzaju sprzętu użyć do sondowania ziemi.

Zadaniem polskich specjalistów jest szczegółowe opisanie wszystkich przedmiotów, jakie znajdują się jeszcze na miejscu katastrofy, a następnie wskazanie tych, które mają związek z tragedią.

Wpływ na prace badawcze będą miały warunki atmosferyczne. Rosyjscy synoptycy zapowiadają opady śniegu. Jednak - zdaniem prokuratora Tomasz Mackiewicza - tylko dramatyczne pogorszenie pogody może przerwać badania. W prowadzonych przez Polaków badaniach będą również uczestniczyć rosyjscy prokuratorzy.

DOSTĘP PREMIUM