Rosja: komandosi zaatakowali kopalnię, w której skryli się separatyści

Późnym wieczorem rosyjscy komandosi szturmowali jedną z nieczynnych już kopalni w rejonie Elbrusu w Kabardo - Bałkarii, w której schroniło się około 10 separatystów. Podczas akcji zginął jeden funkcjonariusz Specnazu i jeden z separatystów.

Jak poinformowała telewizja NTV, terroryści uciekając przed milicjantami i żołnierzami ukryli się w dolnej części kopalni. Mimo wielu wezwań odmówili oni złożenia broni.

-Sytuację utrudnia ponad 100-kilometrowa plątanina podziemnych chodników i fakt, że część z nich mogła zostać zaminowana - informuje NTV. Milicja i wojsko obstawiły czołgami i wozami bojowymi wszystkie wyjścia z kopalni, których jest aż kilkadziesiąt.

Według rosyjskiej telewizji, antyterrorystyczna akcja miała być kontynuowana nocą.

DOSTĘP PREMIUM