Policjant-bohater w ostatniej chwili wyciągnął człowieka spod kół metra

Pasażerowie madryckiego metra spokojnie czekają na pociąg na stacji Puerta del Ángel. Po przeciwnej stronie peronu chwiejnym krokiem przechadza się mężczyzna. Odwrócony plecami do torów, robi kilka kroków wstecz. O jeden za dużo. Spada ciężko na plecy prosto na tory. Niezdarnie próbuje wstać, bez skutku. Do stacji zbliża się pociąg.

Na stacji wybucha panika. Pasażerowie krzyczą i machają do maszynisty nadjeżdżającego szybko pociągu, żeby się zatrzymał. Nagle z tłumu wyskakuje na tory człowiek. Ostrożnie przechodzi przez szyny, chwyta leżącego bezwładnie pechowego pasażera. I w ostatniej chwili wyciąga go niemal wprost spod kół nadjeżdżającego pociągu. Potem okaże się, że 41-letni pechowy pasażer był pod wpływem alkoholu.

Policjant uratował pijanemu życie

Nagranie z kamery przemysłowej na stacji metra opublikowała hiszpańska policja. Widać na nim, jak mężczyzna spada na tory. Kamera nagrała desperackie próby pasażerów zasygnalizowania maszyniście metra, by się zatrzymał. Na filmie widać też, jak w ostatniej chwili jeden z przebywających na stacji ludzi ratuje leżącego na torach człowieka od niechybnej śmierci.

Bohaterem okazał się policjant. Był po służbie.

DOSTĘP PREMIUM