Brazylijska armia pozostanie w slumsach Rio de Janeiro

Żołnierze mają chronić najbiedniejsze dzielnice Rio de Janeiro przed powrotem i wpływami przemytników narkotyków, którzy traktowali je jak swoją własność. Będzie to pierwsza misja pokojowa brazylijskiej armii na terenie własnego kraju.

Ostatnia obława na członków gangów, przeprowadzona w slumsach jednego z największych brazylijskich miast, została uznana za sukces armii. Zostało aresztowanych około 100 osób, wielu przemytników uciekło, opuszczając "swoje tereny". Jak poinformował portal BBC News, armia ma zadbać, aby nie wrócili i aby dzielnice nędzy, Alemao i Penha, znów nie stały się polem bitwy gangów, miejscem porachunków i morderstw.

Nelson Jobim, brazylijski minister obrony powiedział, że armia będzie mogła skorzystać z lat doświadczenia zdobytego podczas misji na Haiti. Sergio Carbral, gubernator Rio de Janeiro zapowiedział, że to dopiero początek walki z gangami.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM