"UE patrzy na wschód z punktu widzenia korzyści gospodarczych?

- Unia Europejska nie radzi sobie najlepiej z kwestią praw człowieka na wschodzie Europy, w Rosji, na Białorusi czy na Ukrainie - mówił w Poranku Radia TOK FM Paweł Zalewski, eurodeputowany PO.

- Unia Europejska, szczególnie kraje starej Unii, patrzą na wschód bardziej z punktu widzenia korzyści gospodarczych, niż z punktu widzenia pewnej tożsamości historycznej i kulturowej, która kazałaby patrzeć na te państwa jak na przyszłych członków UE - tłumaczył w TOK FM Paweł Zalewski. - Z drugiej strony bardzo silny ruch praw człowieka, który ma wpływ na Parlament Europejski, każe patrzeć na działania tych państw pod kontem poszczególnych wydarzeń, chociażby sprawy Chodorkowskiego czy ostatniego prześladowania na Białorusi - mówił europoseł. I dodał: - To są sprzeczne tendencje, UE nie ma w tych kwestiach prostej linii, chociaż stara się ją wyprostować.

"Polityka izolacji nie przynosi efektów"

Po wydarzeniach w Mińsku po ostatnich wyborach na Białorusi, polska opozycja twierdzi, że nasza polityka wschodnia jest błędna. - Czy widzi pan błędy po stronie polskiej dyplomacji? - pytał swojego gościa Grzegorz Kozak. - Polityka poprzednia, całkowitej izolacji Łukaszenki i Białorusi, pokazała, że nie przynosi żadnych efektów. Trzeba było spróbować pokazania pewnej marchewki. Szczególnie, gdy Białoruś znalazła się w konflikcie z Rosją, to była polityka bardzo mądra - odpowiadał Paweł Zalewski.

- Teraz trzeba ją skorygować. Widać wyraźnie, że Łukaszenka porozumiał się z Rosją w kilku kwestiach. Trzeba zmodyfikować tę politykę, ale w taki sposób, żeby sankcje dotknęły tylko tych, którzy są odpowiedzialni za represje, czyli Łukaszenkę i jego najbliższych współpracowników, natomiast w żaden sposób nie mogą dotykać społeczeństwa czy gospodarki białoruskiej - podkreślał poranny gość TOK FM. - Jestem przeciwnikiem takich sankcji, przykład Kuby, gdzie takie sankcje są stosowane przez USA od wielu lat, pokazał, że jest to polityka całkowicie nieopłacalna - przekonywał eurodeputowany PO.

- Myślmy do przodu, dzisiaj musimy skoncentrować się na uwolnieniu więźniów, przywódców opozycji i demonstrantów. To jest główne zadanie dyplomacji unijnej - podkreślał europoseł. - Musimy pamiętać, że nasze możliwości są ograniczone, my nie posiadamy instrumentów władzy na Białorusi, tylko Łukaszenka i musimy dostosować nasze środki do tamtych realiów - mówił Paweł Zalewski w Poranku TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM