Krzyczeli: "Putin do dymisji!". Wtedy zaczęły się aresztowania [RELACJA Z MOSKWY]

- Ludzie, którzy stali przed sądem po usłyszeniu wyroku krzyczeli "Hańba!", "Hańba!". Gdy zaczęli wznosić okrzyki polityczne "Putin do dymisji!", "Putin idchodż!", milicja rozpoczęła aresztowania - relacjonuje z Moskwy Marcin Wojciechowski, dziennikarz "Gazety Wyborczej".

"Chodorkowski winny". Zarzut: kradzież 218 mln ton ropy>>

Spod budynku sądu odjechał jeden autobus z zatrzymanymi - mówi Wojciechowski. - Teraz trwa odczytywanie uzasadnienia wyroku, może to potrwać nawet kilka dni. Nie wiemy tez na ile lat więzienia skazano Chodorkowskiego i Lebiediewa. Prawdopodobnie sąd ogłosi to pod koniec czytania uzasadnienia - relacjonuje.

Po wyroku na Chodorkowskiego: Policja aresztowała protestujących

DOSTĘP PREMIUM