Homo sapiens sprzed 400 tys. lat? To odkrycie może zmienić teorię ewolucji

Archeolodzy w Izraelu znaleźli szczątki prawdopodobnie najstarszego przedstawiciela naszego gatunku - Homo sapiens. Sensacyjne znalezisko, które liczy około 400 tysięcy lat, może całkowicie zmienić nasze rozumienie historii ewolucji człowieka.

Archeolodzy z Uniwersytetu w Tel Awiwe badali jaskinię Qassem odkrytą dziesięć lat temu. - W ciągu ostatnich kilku lat znaleźliśmy fragment czaszki, zbyt mały, by cokolwiek o nim powiedzieć, ale natknęliśmy się też na różne zęby - mówi szef zespołu badawczego profesor Aviv Gopher. Jego zdaniem, są one podobne do zębów ludzi żyjących dziś. Poza tym odkryto ślady używania ognia, polowań i wyrobu krzemiennych narzędzi. Jeśli faktycznie działo się to wszystko 400 tysięcy lat temu, to człowiek powstał zupełnie inaczej i wcześniej niż sądzono.

Do tej pory wielu naukowców uważało, że gatunek Homo sapiens wyłonił się ok. 200 tys. lat temu. Z tego okresu pochodziły najstarsze ślady znalezione w Afryce, skąd nasz przodek kilkadziesiąt tysięcy lat temu wyemigrował przez Bliski Wschód do Europy i Azji. Najnowsze odkrycie w Izraelu oraz podobne znaleziska w Chinach i Hiszpanii wskazują, że mogło być zupełnie inaczej.

Sir Paul Mellars, ekspert z uniwersytetu w Cambridge, którego cytuje izraelski dziennik "Haaretz", powiedział, że to faktycznie ważne odkrycie, choć na razie jest za wcześnie, by przesądzać jaki może mieć ono wpływ na teorię ewolucji. Zdaniem naukowca jest bardziej prawdopodobne, że odnalezione szczątki mogą być spokrewnione z neandertalczykiem.

Najciekawsze zdjęcia roku 2010 z archiwów agencji AP i Reuters [ZDJĘCIA]

DOSTĘP PREMIUM