Meksyk: 24-latek przyznał się do zabicia Polki

Nelson Perez Torres przyznał się do zamordowania 32-letniej Polki w Meksyku. Była członkinią załogi największego statku na świecie: Allure of the Seas.

Szef prokuratury meksykańskiego stanu Quintana Roo powiedział, że 24-letni Nelson Perez Torres w czasie składania zeznań przyznał się do winy. Miał najpierw uderzyć 32-letnią Polkę kamieniem w głowę, a następnie jej ciało wrzucił do oceanu - donosi serwis "Cruise Law News" .

Na początku lutego na meksykańskiej wyspie Cozumel, na południu Meksyku znaleziono ciało Polki. Pracowała na największym statku na świecie Allure of the Seas, należącym do linii Royal Caribbean. Na liniowcu grała na skrzypcach. Z autopsji wynikało, że przyczyną śmierci było utonięcie. Policja jednak od początku podejrzewała, że doszło do morderstwa, bo Polka miała również widoczne obrażenia głowy.

W winę domniemanego zabójcy nie wierzą jego rodzice. Twierdzą, że Nelson Perez Torres został fałszywie oskarżony, a zeznania wymuszono na nim siłą. Dodają, że nigdy nie był karany i osiem lat pracował na wybrzeżu. Rodzina i przyjaciele oskarżonego zorganizowały pikietę.

Znaleziono ciało Polki w Meksyku . Została zamordowana >>

DOSTĘP PREMIUM