Egipt: Wylądował libijski samolot z wiadomością od Kaddafiego

Libijski samolot wylądował w Egipcie z wysokim przedstawicielem rządu na pokładzie. Miał on przywieźć wiadomość od Kaddafiego. Emisariusze rządu libijskiego spotkali się także z władzami Malty, skąd odlecieli do Portugalii, a inny libijski samolot udał się przez Francję do Brukseli.

O lądowaniu libijskich emisariuszy poinformował przedstawiciel władz maltańskich. Przywódcy unijni mają się spotkać w piątek w Brukseli, by omówić powstania w Afryce Północnej.

Generał wylądował w Egipcie

Według przedstawicieli jednego z egipskich lotnisk na pokładzie niewielkiego samolotu był wysoki urzędnik libijski, generał Abdul-Rahman bin Ali al-Saiid al-Zawi, z wiadomością od Muamara Kaddafiego. W rządzie libijskim jest on odpowiedzialny za sprawy związane z zaopatrzeniem.

Z kolei telewizja Al-Dżazira podaje, że trzy samoloty wyleciały z lotniska w Trypolisie około 9:30 - do Wiednia, Kairu i Aten. Każda z tych maszyn podlega stałemu monitoringowi NATO i Unii Europejskiej. Na co dzień korzysta z nich Kadafi oraz jego rodzina.

Łącznie flota Muammara Kadafiego liczy 5 samolotów. Kilka dni temu prezydencka jednostka poleciała do stolicy Jordanii Ammanu, a następnie wróciła do Trypolisu. Wcześniej ten sam samolot zawitał do Białorusi.

Wcześniej źródła w greckim ministerstwie obrony poinformowały, że prywatny libijski odrzutowiec przeleciał przez monitorowaną przez Greków strefę powietrzną zmierzając z Libii do Egiptu. Samolot miał się w niej znajdować przez 15 minut.

- Libijski odrzutowiec Falcon zakomunikował centrum informacji lotów w Atenach, że przelatuje nad grecką strefą kontroli lotów. Nie wiemy, kto był w samolocie i do kogo maszyna należy - powiedział pragnący pozostać anonimowy przedstawiciel greckich władz.

Inne źródło w greckich siłach lotniczych podało, że samolot biznesowy Falcon 900 libijskich linii lotniczych nie miał żadnych VIP-ów na pokładzie.

Grecka telewizja podała jednak, że odrzutowiec należy do przywódcy libijskiego Muammara Kaddafiego - nie określiła przy tym źródła tej informacji.

Po wybuchu libijskiej rewolty nie było kontaktów między przedstawicielami władz Libii i Egiptu.

Premier Grecji Jeorjos Papandreu rozmawiał telefonicznie we wtorek wieczorem z Kadafim. Radził mu rozwiązanie kryzysu libijskiego drogą pokojową - podało dzisiaj biuro greckiego premiera

Faktoid - półprawdy, zmyślenia i kredensy. Polecamy >>

DOSTĘP PREMIUM