Tsunami przeszło przez Hawaje. Obyło się bez szkód

Największa fala dosięgła portu na wyspie Malui - miała ponad 2 metry. O wiele niżej woda zatrzymała się u wybrzeży wysp Kauai i Oahu. Nie zanotowano żadnych szkód, choć władze mówią, że z ostateczna oceną sytuacji trzeba poczekać do świtu.

Tsunami dotarło do Hawajów o godzinie 3.07 lokalnego czasu - informuje Hawajska Stanowa Obrona Cywilna. Pierwsza fala o wysokości od półmetra do metra dotarła do wysp Kauai i Oahu. Nie odnotowano żadnych zniszczeń, ale Hawajczycy zostają w pogotowiu, na wypadek, gdyby przyszły następne fale, wyższe.

Relacja Polki mieszkającej na Hawajach>>>

Mer Honolulu Peter Carlisle powiedział wcześniej telewizji CNN, że miasto przygotowuje się do uderzenia fali, ale nie jest pewne, jak duża ona będzie. Nie wiadomo było też dokładnie, w którym miejscu i czy w ogóle fale wedrą na ląd. Na wszelki wypadek władze zamknęły wszystkie porty lotnicze na wyspach, przeniosły sprzęt na wyższe piętra i zarządziły masowa ewakuację. Strefy, z których ewakuowano ludność, można zobaczyć tutaj .

Tsunami w Japonii po wielkim trzęsieniu ziemi. Są ofiary i wielu rannych [ZDJĘCIA, WIDEO]

DOSTĘP PREMIUM