Mussa Kussa przesłuchiwany ws. katastrofy nad Lockerbie

Szkocka policja przeprowadziła rozmowę z przebywającym w Wielkiej Brytanii byłym ministrem spraw zagranicznych Libii. Jak się uważa, Mussa Kussa ma wiele do powiedzenia o zamachu na amerykański samolot, który 23 lata temu wybuchł nad Lockerbie w Szkocji, powodując śmierć 270 osób.

Szkocka prokuratura koronna oczekiwała na to przesłuchanie od tygodnia. Jako były szef libijskich służb specjalnych Mussa Kussa musi znać tło zamachu, choć przeprowadzono go zanim objął to stanowisko. Jedyny skazany w tej sprawie Libijczyk - Abdelbaset al-Megrahi - został zwolniony półtora roku temu i odesłany do kraju ze względów humanitarnych.

Mussa Kussa rozmawiał ze szkockimi oficerami śledczymi z własnej woli, nie jako podejrzany. Libijczyk nie został aresztowany, choć - jak powiedział wcześniej premier David Cameron - nie przysługuje mu żaden immunitet sądowy.

Syn Kaddafiego: Nie ma tajemnic w sprawie Lockerbie

Tymczasem syn pułkownika Kaddafiego, Saif al-Islam powiedział BBC, że Mussa Kussa nie ma nic do powiedzenia w sprawie zamachu nad Lockerbie: - Brytyjczycy i Amerykanie wiedzą wszystko na temat Lockerbie, nie ma już żadnych tajemnic - stwierdził.

Szkocka prokuratura nie zgadza się z tą oceną. Na początku tygodnia szkocki minister sprawiedliwości Kenny McAskill powiedział BBC: "Nikt nigdy nie twierdził, że zamach nad Lockerbie był dziełem jednego człowieka. Sprawa nigdy nie została zamknięta, to jest nadal otwarte dochodzenie".

Rocznica katastrofy smoleńskiej. Jak wyglądała żałoba? [WASZE ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM