Zdjęcia z rezydencji ben Ladena. Zabici ochroniarze i tajemniczy śmigłowiec

Wrak rozbitego podczas akcji helikoptera, zakrwawione zwłoki ochroniarzy lidera Al-Kaidy, popalone i porozrzucane w chaosie sprzęty ogrodnicze - agencja Reutera opublikowała zdjęcia zrobione w kilka godzin po operacji, w trakcie której zabito Osamę ben Ladena.

Zdjęcia z rezydencji ben Ladena zostały kupione od pakistańskiego pracownika służb bezpieczeństwa. Miał je zrobić po zakończeniu akcji amerykańskich sił specjalnych. Na pierwszej z fotografii widnieje amerykański helikopter, który rozbił się w trakcie akcji. Odlatując, Amerykanie wysadzili wrak śmigłowca w powietrze, aby technologie użyte do budowy maszyny nie dostały się w niepowołane ręce. W internecie zaczęły się już pojawiać spekulacje dotyczące typu zniszczonej maszyny . Widoczne na zdjęciach resztki maszyny zdaniem specjalistów nie przypominają znanych typów śmigłowców używanych przez amerykańską armię.

Dom ben Ladena jak pole bitwy

Na kolejnych zdjęciach widać rezydencję ben Ladena. Nie ma tam wybitych szyb ani większych zewnętrznych uszkodzeń. Zupełnie inaczej wygląda otoczenie willi w Abbotabadzie - ogród w czasie operacji zamienił się w pole bitwy. Wszędzie widać porozrzucane popalone sprzęty oraz ślady po wybuchach granatów.

Trzy martwe ciała - dwóch ochroniarzy i syn ben Ladena?

W akcji, która miała na celu schwytanie najbardziej poszukiwanego terrorysty świata, zginęło pięć osób - lider Al-Kaidy, jego syn, dwóch ochroniarzy i jedna kobieta. Na opublikowanych zdjęciach można zobaczyć ciała trzech martwych mężczyzn. Zdjęcia są drastyczne, zastrzeleni mężczyźni leżą w kałużach krwi. Ze względu na wyjątkowo drastyczną zawartość zdjęć zdecydowaliśmy się ich nie publikować. Można je natomiast obejrzeć na stronie agencji Reuters . UWAGA: zdjęcia są bardzo drastyczne!

Zastrzeleni ochroniarze ben Ladena w kałużach krwi

Dwóch zabitych ma na sobie tradycyjne pakistańskie koszule - to prawdopodobnie ochroniarze ben Ladena, użyci podczas ataku amerykańskich sił specjalnych jako żywe tarcze. Mają ok. 30 do 40 lat. Nie wiadomo, jak się nazywają i skąd dokładnie pochodzą. Trzeci mężczyzna, w wieku ok. 28 lat, ubrany jest w biały podkoszulek i najprawdopodobniej jest to syn lidera Al-Kaidy. Wszyscy leżą w kałużach własnej krwi, która cieknie z ran, z oczu, nosa i uszu.

Przy szpitalu, niedaleko kościoła. To tu mieszkał Osama. ZOBACZ >>

DOSTĘP PREMIUM