Najgorsze miejsce na ziemi dla kobiet. Wstrząsający raport

48 kongijskich kobiet na godzinę staje się ofiarami gwałtu - wynika ze wstrząsającego raportu amerykańskich naukowców, opublikowanego w ''The American Journal of Public Health''. Agencja AP, przytaczając wyniki badań, pisze o ?najgorszym miejscu na ziemi dla kobiet?.

Podczas wieloletniego konfliktu i walk zbrojnych w Demokratycznej Republice Konga wielokrotnie kobiety stawały się ofiarami przemocy na tle seksualnym i masowych gwałtów. Organizacje pozarządowe alarmują od lat, że gwałty na kongijskich kobietach to jeden z największych problemów ostatnich lat w Afryce. Jednak najnowszy raport dowodzi, że sytuacja jest dużo bardziej dramatyczna niż wcześniej sądzono

Jak stwierdzono w raporcie, każdego dnia ponad tysiąc kobiet staje się ofiarami gwałtów. Te dane są około 26 razy wyższe niż wcześniejsze szacunki ONZ. Najgorzej jest w prowincji Północne Kiwu, gdzie walki rebeliantów z siłami rządowymi są najsilniejsze. Jednak według raportu, nawet w spokojniejszych regionach kraju kobiety są 58 razy bardziej narażone na gwałt niż np. w USA. Około 60 proc. ofiar seksualnej przemocy doświadczyło jej ze strony swoich mężów lub partnerów.

- Rzeczywistość może być jeszcze gorsza. Dane pochodzą z bezpośrednich rozmów z kobietami z Konga. A wiadomo, że w bezpośrednich rozmowach ludzie nie zawsze przyznają się do tego, że są ofiarami przemocy - mówi Michelle Hindin, profesor z Johns Hopkins' Bloomberg School of Public Health, który specjalizuje się w badaniu problemu przemocy na tle seksualnym. - Badania pokazują, że w żadnym miejscu w kraju kobiety nie mogą czuć się bezpiecznie - dodaje Tia Palermo z zespołu Hindin, jedna z autorek raportu.

Jak podkreśliła, w raporcie oparto się na relacjach 3,400 kobiet z Konga. Rozmowy przeprowadzili pracownicy kongijskiego rządu w latach 2006-2007.

Raport sceptycznie ocenia Beatrix Attinger Colijn, przedstawicielka zespołu ONZ zajmującego się walką z przemocą seksualną. Jak podkreśla, grupa badanych osób była za mała, by badania były naprawdę reprezentatywne. Autorzy raportu nie zgadzają się z tym zarzutem.

Trzęsienie ziemi w Hiszpanii: zawalone domy, chaos w mieście Lorca [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM