Harem ben Ladena - kim jest sześć żon najgroźniejszego terrorysty świata?

Osama ben Laden powiedział kiedyś, że obecność żon i dzieci osładza trudy dżihadu. Dzielenie życia z najbardziej poszukiwanym terrorystą na świecie nie było jednak łatwym zadaniem.

Żony Osamy ben Ladena są obecnie w centrum zainteresowania opinii publicznej. Obszerne raporty na ich temat publikuje m.in. CNN i magazyn "Time" .

Jako pobożny muzułmanin Osama ben Laden mógł wziąć sobie cztery żony, pod warunkiem, że wszystkie traktuje tak samo. Zmarły lider Al-Kaidy żenił się sześć razy - jedno z jego małżeństw skończyło się rozwodem, a inne anulowano. Doczekał się w sumie około 20 dzieci, w tym 11 synów. - Gdy twoje żony i dzieci biorą udział w twojej walce, życie staje się bardzo przyjemne - powiedział kiedyś w wywiadzie. Dla niektórych żon trudy dżihadu okazały się jednak zbyt nieprzyjemne i opuściły one lidera Al-Kaidy.

Żona numer 1 - Nadżwa Ghanem

Nadżwa to z pochodzenia Syryjka i kuzynka Osamy. Gdy wychodziła za niego za mąż miała 15 lat, on zaledwie dwa lata więcej. Wówczas ben Laden był młodym i bogatym Saudyjczykiem, a Nadżwa sądziła, że czeka ją życie w luksusie.

Rzeczywistość okazała się rażąco daleka od jej wyobrażeń. Nadżwa urodziła liderowi Al-Kaidy 11 dzieci. Musiała wychowywać je "w biegu" po afgańskich pustkowiach, gdzie jej mąż ukrywał się przed pościgami. Przywykłej do eleganckich, klimatyzowanych posiadłości Nadżwie trudno było żyć w brudnych namiotach.

Po zamachach 11 września powiedziała "dość" i opuściła Afganistan wraz z upośledzonym synem. Prawdopodobnie wróciła do rodzinnej Syrii. Formalnie jest wdową po ben Ladenie (nie rozwiedli się), mimo, że w momencie jego śmierci nie mieszkali razem.

Razem ze swoim synem Omarem ben Ladenem napisała książkę o swoim życiu.

Żona nr 2 - Chadidża Szarif

W praktyce islamska poligamia ma często niewiele wspólnego z zachodnimi wyobrażeniami o rozpustnym haremie. Sam ben Laden uważał ją za obowiązek i za kolejne żony brał stare panny. W islamie uważa się to za dobry uczynek - inaczej kobiety umarłyby nie zaznawszy życia w małżeństwie.

Druga żona terrorysty, Chadidża, była od niego 9 lat starsza. To wykształcona kobieta, przed ślubem pracująca jako nauczycielka, a jej bezpośrednim przodkiem był prorok Mahomet. Małżeństwo zawarto w 1983 roku. Urodziła ona Osamie trójkę dzieci. Także i ona nie wytrzymała spartańskich warunków życia i zażądała rozwodu. Chadidża i Osama rozstali się pomiędzy 1993 a 1996 rokiem, podczas pobytu w Sudanie. Ben Laden bardzo przeżył to rozstanie - twierdzą jego bliscy współpracownicy. Po rozwodzie kobieta wróciła do Arabii Saudyjskiej.

Żona nr 3 - Chajrija Sabar

Osama poślubił ją w 1985 roku, a małżeństwo zostało zaaranżowane przez jego pierwszą żonę Nadżwę. Chajrija jest świetnie wykształcona - ma doktorat z szariatu (islamskiego prawa), niektóre źródła podają, że jest psychologiem dziecięcym. Jest starsza od ben Ladena o siedem lat. Jej rodzina sprzeciwiała się temu małżeństwu, ale kobieta była zdeterminowana poślubić "bożego bojownika".

Znana jest także jako "Umm Hamza", czyli "matka Hamzy". Uchodziła za "duchową matkę" rozrastającej się rodziny. Według znajomych ben Ladenów z Afganistanu miała ciepłe serce, była bardzo otwarta i zawsze służyła radą. Delikatna i chorowita, kilka razy poroniła.

Po zamachach na WTC uciekła ona do Arabii Saudyjskiej przez Iran. W Iranie została na pewien czas zatrzymana w areszcie domowym, władze pozwoliły jej jednak wrócić do domu. Z Arabii Saudyjskiej przekradła się później do Pakistanu by spotkać się z mężem w Abbottabadzie.

Żona nr 4 - Siham Sabar

Nauczycielka arabskiej gramatyki, starsza od ben Ladena. Także i ona została pojmana w domu w Abbottabadzie. Za Osamę ben Ladena wyszła w 1987 roku. Nazywana była "Umm Khalid", czyli matka Khalida.

Źródła wojskowe podają, że po 11 września mogła przekraść się do Pakistanu i ukrywać się, dopóki nie stwierdziła, że może bezpiecznie spotkać się z mężem. Inne źródła podają, że przekradła się do Arabii Saudyjskiej

Żona nr 5 - ???

Piąte małżeństwo ben Ladena owiane jest tajemnicą. W otoczeniu najgroźniejszego terrorysty świata był to temat tabu, niezwykle drażliwy. Nikt z jego najbliższych współpracowników nie chce o nim rozmawiać.

Wiadomo jedynie, że małżeństwo zostało zawarte w Chartumie (stolicy Sudanu) w 1994 roku. Zostało jednak anulowane w ciągu 48 godzin. Osama nigdy nie skonsumował tego małżeństwa.

Żona nr 6 - Amal Ahmed as-Sadah

Gdy Osama ben Laden w 1999 roku zdecydował się ożenić po raz szósty, znalezienie kolejnej żony polecił jemeńskiemu szejkowi Rashadowi Ismaelowi. Ten wskazał na kilkunastoletnią Amal. Dziewczyna bez wahania przyjęła propozycję zamążpójścia, wierząc, że jest to "boży plan". Jej rodzina otrzymała od lidera Al-Kaidy posag w wysokości 5 tys. dolarów.

W ten sposób Amal została najmłodszą żoną ben Ladena. Od najmłodszych lat była pobożna i obowiązkowa. Zdeterminowana też była umrzeć śmiercią męczeńską u boku swojego męża. Urodziła ben Ladenowi co najmniej jedno dziecko - córkę Safiję.

Afgańska idylla małżeńska

Przed atakami 11 września ben Laden wraz ze swoimi czterema żonami żył w Afganistanie. Kobiety mieszkały osobno - dwie z nich miały domy w Kandaharze, trzecia w Kabulu, a czwarta w górach przy twierdzy Tora Bora. Osama ben Laden raz na kilka tygodni odwiedzał je i wypełniał małżeńskie obowiązki.

Po zamachach na WTC, gdy ben Laden wiedział już, że siły koalicji zaatakują Afganistan, pozwolił on swoim żonom na powrót do rodzinnych krajów dla ich bezpieczeństwa. Nadżwa, Chajrija i Siham opuściły Afganistan. Doniesienia na temat losu Amal są sprzeczne - niektóre źródła podają, że także powróciła do rodzinnego Jemenu, inne twierdzą, że nie chciała opuszczać męża.

Zatłoczona willa w Abbottabadzie

Około sześć lat temu ben Laden przekradł się do Pakistanu i osiedlił w domu-twierdzy w Abbottabadzie. Po pewnym czasie poczuł się samotny i wezwał do siebie żony. Oprócz dwóch Saudyjek i młodej Amal z ben Ladenem mieszkało 17 dzieci - były to prawdopodobnie zarówno dzieci jak i wnuki terrorysty. Chajrija Sabar i Chadidża Szarif urządziły w posiadłości pokój, w którym uczyły najmłodszych. Każda żona ze swoim potomstwem mieszkała na osobnym piętrze domu, a terrorysta starał się poświęcać każdej grupie tyle samo czasu.

Według publicysty "Time" ben Laden musiał być zniecierpliwiony towarzystwem hałaśliwych kilkulatków. Mógł schronić się tylko w tzw. "pokoju operacyjnym" - małym pomieszczeniu bez okien, skąd śledził bieżące wydarzenia na świecie. Do ogrodu posiadłości mógł wyjść tylko wieczorami.

Co mogą ujawnić wdowy?

Podczas ataku komandosów z jednostki SEAL ben Laden przebywał w sypialni ze swoją żoną Amal. Kobieta rzuciła się na Amerykanów, by chronić męża, i została postrzelona w nogę. Amerykanie zostawili kobiety i dzieci skrępowane na miejscu, wkrótce później pojmały je pakistańskie siły specjalne.

Teraz wywiadu USA i Pakistanu mają nadzieję, że zeznania żon ben Ladena rzucą światło na funkcjonowanie siatki Al-Kaidy w Afganistanie i Pakistanie. Mało prawdopodobne jest jednak, że kobiety znają jakiekolwiek ściśle tajne szczegóły funkcjonowania organizacji. Sam ben Laden powiedział kiedyś, że mężczyzna nie powinien zdradzać żonie swoich sekretów. Wdowy mogą jednak wskazać miejsce pobytu innych członków rodziny i ujawnić kto pomagał im ukrywać się w Pakistanie.

Według prawa islamskiego każda z wdów po ben Ladenie może powtórnie wyjść za mąż. Czy kobiety, które były zamężne z najgroźniejszym terrorystą świata będą mieć teraz wielu konkurentów? To mało prawdopodobne - stwierdza "Time".

Najbardziej poszukiwani przestępcy na świecie >>

DOSTĘP PREMIUM