Polacy ukradli trzy luksusowe auta za półtora miliona euro

Dwóch Polaków zostało zatrzymanych w Niemczech po tym, jak pędzili luksusowymi samochodami skradzionymi w Szwajcarii. Trzeci porzucił samochód i zbiegł.

24-latek i 27-latek zostali zatrzymani w Bawarii ze skradzionymi: Bugatti Grand Sport Sang Blue i BMW 750 Li - podaje portal Gtspirit . Auta należą do szwajcarskiego biznesmena. Warte są 1,5 mln euro.

ZOBACZ SKRADZIONE AUTA - ZDJĘCIA>>

Srebrno-niebieskie Bugatti, czarne BMW i Ferrari 599 GTB, jadące w kierunku Berlina, zainteresowały funkcjonariuszy policji na niemieckiej autostradzie A9. Szybko okazało się, że są kradzione. Policja rozpoczęła pościg. Funkcjonariuszom pomagał śmigłowiec.

W okolicach Wolfsbacha kierowca Bugatti opuścił auto i próbował zbiec. Mieszkaniec Gdańska został szybko schwytany. Kierowca BMW z Elbląga sam poddał się policji. Wkrótce potem funkcjonariusze znaleźli porzucone Ferrari. Złodzieja auto na razie nie złapano.

Limuzyna na wstecznym, znikający samochód. Najdziwniejsze pościgi >>

DOSTĘP PREMIUM