"Osobiście zajmę się sprawą Piotra Stańczaka" - obiecuje przewodniczący Senatu Pakistanu

Przebywający w Polsce przewodniczący Senatu Islamskiej Republiki Pakistanu, Farooq Hamid Naek, osobiście zaangażuje się w sprawę zabójstwa Piotra Stańczaka. Naek uważa, że należy zbadać, dlaczego podczas procesu dotyczącego porwania i zabójstwa polskiego inżyniera, nie zeznawali świadkowie prokuratury. - Możliwe, że byli zastraszani przez terrorystów - stwierdził.

- Gdy wrócę do kraju, osobiście dopilnuję, by ta sprawa była prowadzona dalej. Osobiście zbadam akta i przekażę zaniepokojenie strony polskiej na ręce prezydenta Zardariego - mówi Farooq Hamid Naek. Pakistańska prokuratura wniosła apelację do sądu wyższej instancji w sprawie zabójstwa polskiego inżyniera.

Według Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego takie deklaracje składane są za późno. - Ewidentnie za późno. Wierzymy władzom pakistańskim, że mają dobrą wolę. Szkoda, że tak słabo kontrolują to, co dzieje się w ich kraju - mówi Sikorski.

Farooq Hamid Naek nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy jego zdaniem pakistański rząd zrobił wszystko by uwolnić Polaka. - Były prowadzone negocjacje z porywaczami, ale ich żądania były pozbawione sensu. Żądali uwolnienia dużej liczby bojowników. W trakcie prowadzenia negocjacji pan Stańczak został przez terrorystów zamordowany. Ważne jest, by jednak w obecnej sytuacji ten incydent nie stał na przeszkodzie rozwojowi dobrych relacji między naszymi państwami - mówi Naek.

Przewodniczący Senatu Islamskiej Republiki Pakistanu spotka się z zarządem Geofizyki Kraków, której pracownikiem był zamordowany inżynier. Nie wiadomo, czy dojdzie do spotkania z rodziną Piotra Stańczaka.

DOSTĘP PREMIUM