75 ciał wydobytych z wraku samolotu Air France na dnie oceanu

Z wraku samolotu Air France, który rozbił się 2 lata temu podczas lotu nad Atlantykiem, wyciągnięto 75 ciał - poinformował dziś stację CNN wiceprzewodniczący stowarzyszenia rodzin ofiar katastrofy Robert Soulas.

Tym samym liczba znalezionych ciał ofiar zwiększyła się ponad dwukrotnie. Tuż po katastrofie służby ratownicze wyłowiły z oceanu zwłoki około 50 osób. Soulas poinformował, że szczątki nie zostały jeszcze zidentyfikowane.

Lot 447 Air France runął do oceanu 1 czerwca 2009 roku. W katastrofie zginęli wszyscy pasażerowie i cała załoga - łącznie 228 osób. Dopiero na początku maja br. śledczym udało się odnaleźć większą część wraku samolotu i czarne skrzynki. Spuszczone na dno Atlantyku roboty z kamerami pokazały wówczas, że w kadłubie cały czas znajdują się szczątki pasażerów.

- Osobiście wolałbym pozostawić ciała naszych bliskich na dnie morza - powiedział w rozmowie z CNN Soulas. Wcześniej kilkoro krewnych ofiar katastrofy wyraziło podobną opinię.

Katastrofa airbusa: Maszyna spadała do oceanu 3,5 minuty

Za co ścigany jest Ratko Mladic? [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM