Polscy turyści zginęli w Rumunii - w górach zaskoczyła ich burza

W zachodnich Karpatach w Rumunii zginęło polskie małżeństwo. W górach zaskoczyła ich zła pogoda, nie zdążyli dotrzeć do schroniska, by uciec przed burzą. Doszło do tego w okręgu Bichor, około godziny 9.30 - poinformował Paweł Bogdziewicz z ambasady RP w Bukareszcie.

Grupa turystów z Polski wędrowała po płaskowyżu Padisz w północno-zachodniej Rumunii. Ponieważ pogoda była zła, zatrzymali się i rozbili namioty. Małżeństwo w wieku około 30 lat postanowiło zejść do schroniska, żeby zrobić zakupy. W odległości około 300 metrów od budynku uderzył w nich piorun.

Kobieta i mężczyzna zginęli na miejscu. Trwają czynności, które pozwolą wyjaśnić dokładnie okoliczności wypadku.

DOSTĘP PREMIUM