Watykan ekskomunikował chińskiego biskupa. Powód? "Samozwańcze święcenia"

Wyświęcony bez zgody papieża w końcu czerwca biskup chiński ściągnął na siebie ekskomunikę. Poinformowało tym biuro prasowe Watykanu, podkreślając, że Benedykt XVI z głębokim smutkiem przyjął wiadomość o kolejnym przejawie nieposłuszeństwa ze strony tzw. Kościoła patriotycznego w Chinach Ludowych.

"Święcenia biskupie księdza Paolo Lei Shiyin są nielegalne i Stolica Apostolska nie uznaje go za ordynariusza diecezji Leshan" - stwierdzono w specjalnym komunikacie. Podkreśla się w nim, że "pozostają w mocy konsekwencje sankcji, jaką ściągnął on na siebie, naruszając normę kanonu 1382 Kodeksu Prawa Kanonicznego", czyli ekskomunika.

Watykańskie biuro prasowe przypomina, że święcenia biskupie bez mandatu papieża sprzeczne są z jego duchową rolą i szkodzą jedności Kościoła, a w przypadku Chin "prowadzą do podziałów i napięć" wśród tamtejszych katolików.

Jeśli chce się, aby Kościół w Chinach był katolicki, należy przestrzegać doktryny i dyscypliny kościelnej, czytamy w komunikacie. 48-letni samozwańczy biskup jest członkiem kierownictwa nadzorowanego przez władze tzw. Kościoła patriotycznego.

Parady gejowskiej dumy [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM