Kasyno, schronisko, handel cygarami w północnokoreańskich ambasadach

Pogrążona w kryzysie ekonomicznym Korea Północna wynajmuje pomieszczenia w swoich ambasadach, aby w ten sposób zarobić dodatkowe pieniądze. W ten sposób działa także północnokoreańska ambasada w Warszawie.

Proceder ten opisuje dziennik "Choosun Ilbo". Przedstawiciel południowokoreańskich władz poinformował, że ambasada Korei Północnej w Niemczech część swoich pomieszczeń przeznaczyła na schronisko młodzieżowe. Zewnętrzne firmy mogą wynająć także położoną na terenie ambasady salę gimnastyczną.

"Choosun Ilbo" pisze, że część swoich pomieszczeń na biura wynajmuje także ambasada Korei Północnej w Warszawie. Dziennik zauważa, że stanowi to naruszenie regulującej stosunki dyplomatyczne Konwencji Wiedeńskiej, która zabrania wykorzystywania budynków placówek dyplomatycznych do działalności gospodarczej.

Według informatora "Choosun Ilbo" północnokoreańscy dyplomaci coraz powszechniej zaczynają wynajmować pomieszczenia w ambasadach. W kwietniu tego roku w podziemiach ambasady Korei Północnej w Moskwie odkryto nielagalnie kasyno. Północnokoreańscy dyplomaci w wielu krajach handlują także kubańskimi cygarami, które bez opłat celnych kupują od dystrybutorów na Kubie.

DOSTĘP PREMIUM