Zieloni startują z SLD. "W polityce liczy się skuteczność"

- W polityce liczy się skuteczność - powiedziała Agnieszka Grzybek z partii Zieloni 2004, która zamierza startować z list SLD. Z tego pomysłu zrezygnowali Wanda Nowicka i Robert Biedroń. grzybek nie chciała oceniać tej decyzji. Powiedziała jednak, że rozumie SLD, bo "stół negocjacyjny ma określone wymiary".

- Rozumiem SLD, bo nie da się usatysfakcjonować wszystkich. Wiadomo, że Sojusz chciałby mieć w klubie parlamentarnym określone osoby z partii. Ale błąd polegał na tym, że na samym początku SLD zrobiło za małe otwarcie i wykroiło za mało miejsca dla nowych podmiotów. Stąd pasmo konfliktów - oceniła Agnieszka Grzybek, potencjalna kandydatka na warszawskiej liście lewicowej koalicji. Ma się w niej znaleźć kilka innych drobnych ugrupowań, m.in. Partia Kobiet. To stanowiło jeden z argumentów dla Zielonych, aby nie wycofywać się ze współpracy z SLD, o co apelował Robert Biedroń.

Biedroń do Zielonych: Nie idźcie tą drogą! To nie jest droga lewicowa.

Ten działacz ruchów LGBT, aktywista Kampanii Przeciwko Homofobii, zrezygnował z kandydowania z list SLD po tym, jak dwa razy utrącono jego wstępną kandydaturę w Trójmieście. Kilka dni wcześniej z hukiem od współpracy z Sojuszem odeszła też Wanda Nowicka , bo obiecane jej trzecie miejsce w Warszawie zajęła działaczka partyjna, o czym Nowicka dowiedziała się sms-em.

Zieloni z SLD. "To pragmatyczny wybór"

Tymczasem negocjacje Sojuszu z Zielonymi trwają i najwyraźniej zostaną uwieńczone sukcesem. "Czwórką" na warszawskiej liście SLD zamiast Wandy Nowickiej ma być Krystian Legierski . Zieloni walczą też o miejsce dla Agnieszki Grzybek w pierwszej piątce. W Chrzanowie ma wystartować Darek Szwed. Toczą się też rozmowy na temat kandydatów w Gdańsku i Chełmie.

- Mieliśmy wątpliwości, ale w końcu się porozumieliśmy. To pragmatyczny wybór, bo w polityce liczy się skuteczność. Jeśli chcemy, żeby oferta Zielonych była słyszalna w przestrzeni publicznej to musimy zdecydować się na koalicję, która da nam szanse to realizować. A SLD może stanowić jedyną alternatywę dla hegemonii bardzo konserwatywnych PO i PiS. Bo startowanie z Palikotem to opcja bardzo ryzykowna - oceniła Agnieszka Grzybek.

Biedroń: Nie wystartuje z list SLD. Zostałem oszukany

"Mocny zielony głos"

Anna Laszuk zauważyła, że wielu zwolenników Zielonych ma bardzo złe zdanie o SLD, a zawarcie koalicji oznaczać może w praktyce, że glos na Zielonych zostanie policzony jako głos dla Sojuszu. Gość Komentarzy oponowała: - Panuje przekonanie, że wynik wyborczy zależy wyłącznie od miejsca na liście. Ale w okręgach, gdzie koalicja ma szanse na więcej niż jeden mandat, konkurencja jest bardziej wyrównana - powiedziała Grzybek i zaapelowała gorąco do zwolenników Zielonych, żeby głosowali na nich. Partia chce się zająć polityką społeczną, sytuacją osób zatrudnionych na umowy śmieciowe, wycofaniem się z pomysłu budowy elektrowni jądrowej i prawami kobiet. - Będziemy starali się wnieść mocny zielony głos do tej koalicji - powiedziała Agnieszka Grzybek.

Wszystko o wyborach także w Twojej komórce. M.tokfm.pl>>

DOSTĘP PREMIUM