Chlebowski rejestruje komitet wyborczy: "Oczyściłem się"

Wierzę, że te niesłuszne oskarżenia, jakie na mnie rzucono, trafią do ludzi - mówił dziś Zbigniew Chlebowski podczas rejestracji swojego komitetu wyborczego. Były polityk PO opowiadał też o swoich "trudnych przeżyciach" podczas ostatnich dwóch lat.

Chlebowski: Chlebowski: Czas pokazał. Jestem "oczyszczony"

Chlebowski wystartuje do Senatu w okręgu świdnicko-wałbrzyskim z Komitetu Wyborców Zbigniewa Chlebowskiego.

Na konferencji poseł pojawił się w towarzystwie szefowej swojego sztabu wyborczego. - Zbigniew Chlebowski nie należy do tych, którzy z agresji i chęci poniżenia polityka uczynili swój główny oręż. Dowiódł, że jest człowiekiem odpowiedzialnym. Jego postawa wobec fałszywych oskarżeń zasługuje na uznanie - mówiła szefowa sztabu.

Sam Chlebowski opowiadał o "wyjątkowo bolesnych i trudnych dwóch latach". - Doznałem ogromnych doświadczeń. Dokonałem weryfikacji części postaw i części ludzi. To też dwa lata pełne nadziei, bo gdy oczyszczono mnie z fałszywych zarzutów poczułem się lepszym człowiekiem - mówił sam Chlebowski.

"Niesłusznie oskarżony, oczyściłem się"

- Nie macie państwo pojęcia, co czuje człowiek, i który nagle zostaje fałszywie oskarżony i fałszywie skazany, i to zanim rozpocznie się jakikolwiek proces. Zrozumiałem na nowo, że polityka to nie festiwal brudnych oskarżeń, nie agresja, nie język nienawiści, nie żądza pieniądza. To odpowiedzialność za współobywateli - mówił dziennikarzom Chlebowski.

- Kiedy zostałem fałszywie, bezpodstawnie oskarżony przez Mariusza Kamińskiego, przekonałem się jak można wykorzystywać służby specjalne do walki politycznej. Nie może być tak, że szef służb specjalnych rzuca bezpodstawnie oskarżenia nie mając żadnych dowodów - stwierdził polityk.

"Być może słów było czasem za wiele..."

- Polityka to także odpowiedzialność za słowa. Być może czasem było ich zbyt wiele. Ale przyszło mi zapłacić za nie wielką cenę polityczną. Jaką większą cenę może zapłacić polityk, który wie, że jest niewinny? - pytał Chlebowski.

- Wierzę, że te niesłuszne oskarżenia w jakimś sensie trafią do ludzi. Czas pokazał, poddałem się weryfikacji, zostałem oczyszczony z wszelkich zarzutów, współpracowałem z komisją i prokuraturą. Dziś jestem oczyszczony - mówił polityk.

Były polityk PO zaznaczył, że "z pokorą" przyjmie każdą decyzję wyborców, także ewentualną porażkę.

Chlebowski pochwalił także propozycję "sensownych, merytorycznych debat", jaką wysunęła PO wobec PiS.

Chlebowski jest jednym z polityków PO zamieszanych w tzw. aferę hazardową. Po publikacji stenogramów z jego rozmów z biznesmenem Ryszardem Sobiesiakiem został odwołany z funkcji przewodniczącego klubu PO. W kwietniu 2011 r. prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie afery hazardowej, nie znaleziono bowiem wystarczających danych wskazujących na popełnienie przestępstwa.

Szczęśliwy prezes i konfetti, brylujący agent Tomek, piękna brunetka. PiS zaczął kampanię [FOTO]

DOSTĘP PREMIUM