Wybory 2011. Prof. Krasnodębski: "Propozycja PO ws. debat szkodliwa dla kraju"

Proponowany przez PO cykl wyborczych debat telewizyjnych ma na celu dalsze kreowanie wirtualnej rzeczywistości - uważa prof. Zdzisław Krasnodębski. Według socjologa, wizja przedstawiana przez Platformę Obywatelską ma mało wspólnego z rzeczywistością, w jakiej żyją Polacy.

Krasnodębski był gościem Salonu Politycznego Trójki. Stwierdził w nim, że propozycja PO, dotycząca telewizyjnych debat, jest szkodliwa dla kraju. W ocenie Krasnodębskiego, Platforma próbuje po raz kolejny wykorzystać swoje "zdolności" oddziaływania medialnego.

- Dodatkowo trzeba pamiętać, że TVN, który ma być miejscem debaty, jest również podmiotem gry politycznej - uważa profesor Krasnodębski. Dodał, że w takim wypadku propozycja PiS, by debaty zorganizować w miejscu innym niż telewizja, wydaje się rozsądniejsza, bowiem będzie można przeprowadzić bardziej merytoryczną dyskusję.

Konsolidacja po 10. kwietnia

Zdzisław Krasnodębski uważa, że sojusz PiS z ponad 20 organizacjami, który zawiązał się na najbliższe wybory, może być korzystny zarówno dla ugrupowania, jak i środowisk prawicowych i konserwatywnych. Socjolog zapewnił jednocześnie, że organizacje te nie mają bezkrytycznego stosunku do Prawa i Sprawiedliwości, jednak z partią Jarosława Kaczyńskiego łączy je pewna wspólnota ideologiczna. Podkreślił, że konsolidacja tych środowisk rozpoczęła się po 10 kwietnia 2010 roku.

Profesor Krasnodębski powiedział, że zarówno PiS, jak i stowarzyszenia walczą o nowy kształt państwa. W jego ocenie obecny rząd traktuje obywateli jak "dzieci", co jest bardzo poważnym zarzutem. W jego opinii dobrą ilustracją takiego stanu rzeczy jest wczorajsze wystąpienie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który wypowiadał się na temat rewolucji w Libii, tak aby odbiorcy odnieśli wrażenie, że to sukces polskiego rządu.

Krasnodębski podsumował, że o stanie państwa świadczy katastrofa z 10 kwietnia 2010 roku. Wtedy wyszły na jaw liczne słabości państwa, a nikt z rządu nie poniósł poważnych konsekwencji.

PO chce debat - co powinien zrobić PiS? Komentuj z nami na Facebooku!

DOSTĘP PREMIUM