"PiS mięknie w kwesti debat". Premier czeka na Kaczyńskiego u Lisa

Szef sztabu wyborczego PO Jacek Protasiewicz deklaruje, że PO jest gotowa do uzgodnień w sprawie debat. Dziś Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało Platformie Obywatelskiej cykl debat na neutralnym gruncie.

- Cieszymy się, że PiS zmienia stanowisko w sprawie debat, że mięknie w tej kwestii - powiedział Jacek Protasiewicz. Szef sztabu PO potwierdził nieoficjalną informację portalu Gazeta.pl, że pierwszą okazją do debaty będzie najbliższy poniedziałek, gdy w studiu TVP gościem Tomasza Lisa będzie Donald Tusk. - Oczekujemy, że prezes PiS także tam będzie - podkreślił szef sztabu PO, dodając, że to PiS do tej pory uciekał przed debatami.

Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało Platformie Obywatelskiej cykl debat na neutralnym gruncie. Prezes partii Jarosław Kaczyński napisał w tej sprawie list do Donalda Tuska. Debaty mają być zorganizowana "na neutralnym gruncie", a warunkiem jest przedstawienie przez PO programu. Dodatkowo prezes PiS jest gotowy spotkać się z Donaldem Tuskiem, jednak tylko wtedy, gdy szef rządu "zrezygnuje z polityki uległości, i to zarówno w polityce krajowej, jak i zagranicznej", czyli jak to ujął - "zwinie białą flagę".

Odnosząc się do dzisiejszych słów Jarosława Kaczyńskiego, Jacek Protasiewicz podkreślił, że polski rząd nie prowadzi polityki uległości wobec innych krajów. - Polska polityka zagraniczna oparta jest na partnerskiej współpracy z sąsiadami na wschodzie i na zachodnie, a w szczególności z tymi, którzy znajdują się w Unii Europejskiej - podkreślił Jacek Protasiewicz.

PO chce debat - co powinien zrobić PiS? Komentuj z nami na Facebooku!

DOSTĘP PREMIUM