Napieralski promuje się na rowerze.... A zza rogu wyłania się Palikot

Z okazji Europejskiego Dnia Bez Samochodu szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej na Placu Zbawiciela w Warszawie podpisał ekologiczne postulaty Zielonych 2004 po czym wsiadł na rower.

Napieralski na konferencji rowerem. "Ale w ciągu dnia jeździłem samochodem..."

- Pojedziemy dalej niż dookoła placu. Do Sejmu, potem na Rozbrat, bo tam się jeszcze dzisiaj umówiłem. Dzisiaj rower - mówi Napieralski. - Rano samochód, musiałem się szybko przemieszczać, a teraz troszeczkę zwolniliśmy i teraz rower - dodaje.

- Ale ten rower jest bez świateł - zauważyli dziennikarze.

- O, rzeczywiście nie ma - zdziwił się Napieralski. - To zaraz kupimy światło - dodał, po czym na rowerze objechał plac Zbawiciela dookoła.

W tym samym momencie zza rogu wyszedł Janusz Palikot.- To nie było przygotowane - od razu zaznaczył. - Ale skoro już tu jestem to chciałem zaprosić Napieralskiego do debaty - mówił Palikot i zaczął krzyczeć w stronę odjeżdżającego przewodniczącego SLD: - Może być debata także na rowerze.

Palikot w pobliskim kinie Luna miał prezentację swojego nowego spotu wyborczego.\

Palikot natknął się na konferencję Napieralskiego...

- Myślałem, że może go zaproszę na debatę, ale jeśli uważa, że jedyna forma kiedy ona ma równe szanse z innymi to ta, kiedy jego partner też jedzie na rowerze, to ja też jestem w stanie tak debatować. Państwo może dacie radę jakoś to sfilmować - mówił do dziennikarzy.

Ostatecznie do rozmowy obu polityków nie doszło.

Napieralski, zanim wyruszył w swoją rowerową wycieczkę w blasku fleszy, porozmawiał ze starszą panią, która przebiła się przez kordon dziennikarzy. Działaczka jednej z organizacji działającej na rzecz inwalidów (nie chciała powiedzieć której) skarżyła się, że na Nowym Świecie, jednej z bardziej reprezentacyjnych ulic stolicy, chodnik w dużej części jest zajęty przez stoliki ogródków, a mimo tego rowerzyści jeżdżą po nim. Grzegorz Napieralski wysłuchał pani z przejęciem oraz podziękował za pracę na rzecz inwalidów.

Leszek Miller na spotkaniu z wyborcami. Nikt nie przyszedł [ZDJĘCIA] >>b>

DOSTĘP PREMIUM