Piekarska sondażom nie wierzy: Mamy 15-16 proc. poparcia. I zakłada się... o dobre wino

Katarzyna Piekarska bardziej niż sondażowi dla portalu Gazeta.pl wierzy w badania prowadzone na zamówienie SLD. - To bardzo rzetelne sondaże. W tych wewnętrznych badaniach mamy 15-16 proc. - mówiła w TOK FM. Jeśli Sojusz będzie miał 9 października słabszy wynik niż Ruch Palikota, wiceprzewodnicząca przegra...butelkę dobrego wina. To stawka zakładu, jaki zawarła z Przemysławem Wiplerem z PiS-u.

W najnowszym badaniu SMG KRC dla portalu Gazeta.pl,

Sojusz Lewicy Demokratycznej może liczyć na 8 proc. Tuż za plecami SLD znalazł się Ruch Palikota, na który chce głosować 7 proc. wyborców. W sondażu prowadzi - tradycyjnie - PO (36 proc.) przed Prawem i Sprawiedliwością (32 proc.).

Ale Katarzyna Piekarska nie traci wiary w dobry wynik swojej partii. - Nie mam wrażenia, żebyśmy mieli 8 proc. Kandyduję w trudnym dla SLD okręgu, ale mam wrażenie, że mamy tam szanse na dobry dwucyfrowy wynik - mówiła w programie "Fullkontakt".

Wiceprzewodniczącej SLD otuchy dodają też sondaże wykonywane na zlecenie partii. - Każda partia takie sondaże robi. To bardzo rzetelne sondaże, nie może być żadnego oszukaństwa, bo robimy je dla siebie. Te badania wskazują na 15-16 proc. A są miejsca, gdzie mamy więcej - zapewniała Katarzyna Piekarska.

Działaczka Sojuszu jest tak pewna dobrego wyniku, że przyjęła zakład Przemysława Wiplera z PiS-u. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zaproponował zakład o to, że Ruch Palikota będzie miał w wyborach parlamentarnych lepszy wynik niż SLD. Stawką jest butelka dobrego wina. A sekundantem gospodarz programu "Fullkontakt" - Marcin Graczyk.

Wipler zaproponował też zakład Joannie Musze. Tym razem o to, że PiS wygra wybory z Platformą. Posłanka PO zakład przyjęła.

Wyborczy program SLD: Zbiór pobożnych życzen...>>

Wybory 2011 [NA ŻYWO]. Dziś wszystko o SLD: program, newsy, anegdoty >>

 

Zaciągnął przestraszone córki przed kamery - kampania szefa SLD [ZDJĘCIA]

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM