Promocja książki Kaczyńskiego? "Politykowi nie przystoi..."

Billboardy z wizerunkiem Jarosława Kaczyńskiego będą promowały nową książkę prezesa PiS. Wcześniej billboardy 'informacyjne' promowały też inne partie zamierzające wystawić kandydatów do Sejmu. Czy ten rodzaj reklamy można uznać za element kampanii wyborczej?

- Billboardy promujące książkę prezesa PiS są finansowane przez jej wydawcę, lubelską firmę Akapit - mówił wczoraj Adam Hofman, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości . Pojawiły się jednak wątpliwości, czy nie jest to co najmniej omijanie prawa wyborczego - same plakaty z szefem PiS mają zawisnąć w całym kraju.

"Cwaniactwo...'''

- To pomysł na omijanie spodziewanego jeszcze niedawno wprowadzenia zakazu reklam wyborczych - mówi reporterowi TOK FM dr Norbert Maliszewski z Uniwersytetu Warszawskiego. Całkowity zakaz spotów telewizyjnych i radiowych postulowała Platforma Obywatelska, jednak Trybunał Konstytucyjny uznał je za sprzeczne z ustawą zasadniczą. - Gdyby ten zakaz reklam jednak zaczął obowiązywać, to pewnie oglądalibyśmy reklamy nie partii, lecz książki. Być może też sam film byłby gdzieś emitowany.

Maliszewski ocenia tego typu zagrania w kampanii jednoznacznie: - Takie rzeczy nie przystoją politykom - uważa. - Nie przystoi mówienie, że jest się np. prawem i sprawiedliwością, a potem w cwaniacki sposób omija się samo prawo - podkreśla.

Jarosław Kaczyński na premierze filmu. O sobie samym

Inna metoda?

Zresztą to nie pierwszy raz, gdy kandydaci startujący w wyborach starają się zaistnieć w świadomości wyborców, pomimo obostrzeń prawa wyborczego. Podobnie, jak dzisiaj prezes PiS, uczynił w kampanii z 2005 roku Janusz Palikot - jego wydawnictwo tuż przed wyborami wydało książkę Donalda Tuska "Solidarność i duma". Kampania promocyjna wydawnictwa też zresztą była kampanią billboardową. - Tyle, że nie można potem się tym usprawiedliwiać, mówiąc, że jak ktoś inny oszukał, to ja też mogę - przestrzega dr Maliszewski.

Nie trzeba sięgać też tak dawno w przeszłość, żeby przekonać się, że kandydaci do Sejmu przypominają sobie o kontakcie z wyborcą blisko wyborów i nie pozwolą, żeby jakieś zagmatwane przepisy im w tym kontakcie przeszkodziły. I tak na przykład Andrzej Celiński, kandydat na senatora, przypominał nie tak dawno mieszkańcom Warszawy (ale jeszcze przed kampanią wyborczą) o wyborach z 4 czerwca 1989 roku. Celiński spoglądał na mieszkańców stolicy oczywiście z billboardów.

Podobne "kampanie informacyjne" przeprowadziły też partie ubiegające się o mandaty w tych wyborach - SLD, PiS i PO. "Polska w budowie", "Premier Jarosław Kaczyński. Czas na odważne decyzje" - takimi hasłami Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość "informowały" o swoich działaniach.

 

Grzegorz Napieralski "informował" spoglądając z plakatów razem z Katarzyną Piekarską, Markiem Wikińskim i Elżbietą Strecker-Dembińską.

Pomoc i nauka

Przed kampanią w trosce o wiedzę wyborców film w internecie umieścił Marek Borowski. Przypomniał w nim, jak głosuje się po zmianie ordynacji do Senatu, w okręgach jednomandatowych. Były marszałek Sejmu kandyduje - oczywiście - do Senatu. - Dla przykładu powiem, że okręg, w którym ja kandyduję, to okręg składający się z pięciu dzielnic Warszawy. Kandyduję z tego okręgu, w którym miałem honor się urodzić - mówi instruując widzów.

 

Zbigniew Romaszewski z kolei, senator Prawa i Sprawiedliwości, postanowił się szczerze rozliczyć ze swojej kadencji. Rozesłał w tym celu warszawiakom sprawozdanie ze swoich prac. W "Sprawozdaniu senatora Zbigniewa Romaszewskiego" oprócz jego dokonań z minionej kadencji, znalazły się też: życiorys i osiągnięcia Romaszewskiego w polityce z ostatnich 20 lat. Tylko mieszkańcy Warszawy mogli dowiedzieć się, czego dokonał senator, ubiegający się o reelekcję z... Warszawy.

Także podczas każdych wyborów wraca problem naczep zajmujących miejsca parkingowe, na których umieszczone są billboardy wyborcze.

Czy doczekamy końca tego rodzaju sztuczek wyborczych? - Nie ma granicy marketingu - studzi dr Maliszewski.

'Mrówcza' praca posłów. Nie wiedzą nad czym głosują [WIDEO]>>

DOSTĘP PREMIUM