Wybory 2011. Tusk: Pozostawię nie więcej niż pięciu obecnych ministrów

- Tylko pięciu ministrów z obecnego składu rządu może się znaleźć w nowym gabinecie, jeśli Platforma będzie go tworzyć po wyborach - zapowiada w wywiadzie dla ?Newsweeka? premier Donald Tusk.

- Nowe wybory oznaczają nowy rząd. I choć wysoko oceniam swoich ministrów, nie sądzę, by więcej niż pięcioro z nich kontynuowało swoją pracę. Także z tego powodu, że w niektórych dziedzinach trzeba postawić na nowe priorytety - mówi "Newsweekowi" szef rządu.

Zdaniem Tuska rząd ma stworzyć lider partii, która wygra wybory. - Bo nie można a priori założyć, że ktoś nie ma zdolności koalicyjnych - ocenia. Sugeruje jednocześnie, że nawet gdyby Platforma nie wygrała, on będzie mógł podjąć się misji tworzenia nowego rządu, gdyby w pierwszym kroku zwycięzcy to się nie udało. Tusk krytycznie wypowiada się o zmarłym prezydencie Lechu Kaczyńskim. - Nie współpracował z polskim rządem w żadnej sprawie, co więcej: konkurował i próbował narzucić rządowi swoje stanowisko - mówi premier w wywiadzie dla tygodnika.

W poniedziałek wydawcą serwisu wyborczego będzie blogerka Kataryna >>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM