Paweł Lisicki: Tomasz Lis był bardziej spięty. Zwycięzcą Jarosław Kaczyński

Prezes PiS wyraźnie starał się poprawić swój medialny wizerunek: był rozluźniony i uśmiechnięty - komentuje dla Tokfm.pl Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej". Najsłabsze momenty Jarosława Kaczyńskiego? - Kibole i Angela Merkel. Ale jeśli oceniać to spotkanie jako pojedynek, to moim zdaniem zwyciężył prezes PiS.

Ostre spięcia Kaczyńskiego z Lisem - czytaj relację>>

- Prezes PiS wyraźnie chciał pokazać, że jego wizerunek, jaki pojawia się w mediach - osoby zaciętej, pełnej złości, wrogości - jest nieprawdziwy. Starał się być uśmiechnięty, rozluźniony. Co mnie zdziwiło, Tomasz Lis robił wrażenie bardziej spiętego i zdenerwowanego - mówi Paweł Lisicki.

Najsłabsze momenty prezesa PiS? - Fragmenty dotyczące kiboli, chuliganów stadionowych i tego nieformalnego sojuszu części zwolenników PiS z kibicami. Tu widać było słaby punkt partii, prezes starał się z tego wybrnąć. No i te bardzo nieszczęśliwe słowa dotyczące Angeli Merkel, z których rakiem próbował się wycofać - ocenia naczelny "Rz".

- Natomiast o dziwo w momencie, kiedy padło pytanie o kandydatki na posłanki, to Jarosław Kaczyński zadał Tomaszowi Lisowi śmiertelny cios. Po pierwsze wiedział, kim te panie są. Po drugie wiedział, skąd startują - mówi Lisicki. O co chodzi? Tomasz Lis pytał, czy szef PiS zna wszystkie kobiety (nazywane aniołkami prezesa), które występują na partyjnym billboardzie. Poprosił też wymienianie ich nazwisk i okręgów, z których startują. Zarzucił też Kaczyńskiemu, że nie zna miejsca kandydowania jednej z nich twierdząc, że to Bydgoszcz, a nie Płock, jak mówił szef PiS. - Założymy się? - zapytał Kaczyński. - Nie - odparł Lis. W tej sprawie dziennikarz nie miał racji. Ilona Klejnocka startuje z Płocka. - Tomasz Lis tu sam się podłożył. Jarosław Kaczyński mógł spuentować: Pan się nie przygotował - dodaje Lisicki.

- Całość rozmowy uważam dla prezesa PiS za udaną. Bardziej udaną niż można było się spodziewać. Jeśli oceniać to spotkanie jako pojedynek czy jako starcie, to moim zdaniem zwyciężył Jarosław Kaczyński - komentuje redaktor naczelny "Rz".

Czytaj komentarze wyborcze Lisa, Terlikowskiego i Żakowskiego na TOKFM.pl >>

DOSTĘP PREMIUM