Wybory 2011. Rozenek: Kasa fiskalna w kościele nie jest potrzebna

Nie chodzi o to, żeby w kościele była kasa fiskalna. Proponujemy wprowadzenie 2-procentowego podatku, przeznaczonego na finansowanie partii politycznych i Kościołów. W ten sposób będą się Kościoły finansować - mówił Radiu TOK FM Andrzej Rozenek, katowicki kandydat Ruchu Palikota do Sejmu.

Rozenek był gościem programu "Wybory 2011 w Radiu TOK FM", w którym pytania zadają słuchacze. - Czy Ruch Palikota chce płatnych studiów humanistycznych - pytał jeden z nich. - To nieporozumienie. Chcemy, żeby wszystkie studnia techniczne były bezpłatne, bo Polska potrzebuje inżynierów. Są jednak niektóre studia humanistyczne, które są absolutnie bezproduktywne. Na przykład jeśli ktoś ma ochotę zostać archeologiem, to może sobie za to zapłacić. Nauki polityczne też nie są jakimś kierunkiem, który coś wnosi do gospodarki.

Wielu słuchaczy dopytywało o płatne studnia. - Czy za psychologię też trzeba będzie płacić - pytał jeden z nich? - Przyszło mi bronić najgłupszego postulatu naszej partii. Ja go nie wymyśliłem. Ktoś produkujący program, wpisał taką rzecz, za która ja się muszę tłumaczyć, a nie jestem do niej przekonany.

"Byłbym za tym, żeby zerwać konkordat"

Inne pytania od słuchaczy: Czy pali jointy? - Od bardzo dawna nie.

Czy negocjujecie już transfery z dogorywającego SLD? - SLD nie dogorywa. To jest poważna partia, która kilkanaście lat funkcjonuje w świecie polityki. Nie ma co na razie negocjować. Jeśli będą chętni do przejścia i uznają nasz program za swój, to możemy rozmawiać.

Czy ma zaufanie do ludzi takich jak Palikot, który przebywając przez ileś lat z przyjaciółmi, potem oplotkował ich i okazał się człowiekiem wrednym? - Chodzi pewnie o książkę Palikota. Nie ma ona charakteru plotkarskiego. To ciepła książka, która pokazuje od środka mechanizmy władzy. Można się dowiedzieć, jak to za kulisami wygląda.

Po co pozuje się na plakatach ze szmatławcem Urbana "Nie"? - To jest moje miejsce pracy od 16 lat.

Co sądzi o umowach śmieciowych? - Wszyscy, którzy kandydują mówią to samo, że umowy śmieciowe są niedobre dla pracowników. Trzeba będzie zmienić kodeks pracy.

Ruch Palikota to Samoobrona wykształciuchów? - Nie mam totalnie złego zdania o Samoobronie. Mogę o nich sporo dobrych rzeczy powiedzieć.

Co, jeśli ludzie będą chcieli, żeby przyszedł ksiądz i poświęcił np. szkołę? - Szkoła jest publiczna i absolutnie ksiądz nie ma prawa niczego święcić. Ludzie mogą sobie chcieć. A jeśli sataniści będą tam chcieli odwrócony krzyż powiesić, albo muzułmanie, żeby powiesić półksiężyc? To nie o to chodzi. Państwo powinno być neutralne światopoglądowo i żadna religia nie ma prawa się wtrącać w sprawy państwa.

Czy myślicie nad renegocjacją konkordatu? - Nie trzeba zmieniać konkordatu, na początek wystarczy zmienić przepisy wykonawcze do konkordatu. Ja osobiście byłbym za tym, żeby zerwać konkordat, a nie żeby go renegocjować.

Co pan sądzi o Caritasie i innych akcjach pomocy organizowanych przez Kościół? - Wszystkie akcje, które pomagają ludziom biednym, upośledzonym są chwalebne i należy je popierać. Tygodnik "Nie" wielokrotnie pisał, że nie zawsze te akcje są takie, jak się na pierwszy rzut oka wydają, czasem kryją się za nimi szalbierstwa.

Jakie wady ma Palikot? - Jest jeden i to jest jego największa wada.

"Takich ludzi jak my, żadna partia nie będzie chciała"

Czy był wcześniej w innych partiach? - Byłem członkiem SLD. Nawet w tych wyborach miałem propozycje kandydowania z SLD, ale w momencie, gdy koledzy z Rozbrat poskreślali takich ludzi jak prof. Widacki, Włodzimierz Czarzasty, Sergiusz Najar, Wanda Nowicka, Robert Biedroń, postanowiłem dokonać samoskreślenia. Zrezygnowałem i do stałem propozycję od Janusza Palikota.

Energetyka atomowa? - Nie, ale dlatego, że rachunek energetyczny wskazuje, że energetyka atomowa wcale nie jest najtańszym źródłem uzyskiwania energii, bo utylizacja elektrowni, która musi nastąpić po kilkudziesięciu latach jest bardzo kosztowna.

Czy będziecie za postawieniem przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry? - Oczywiście, że tak i mam nadzieję, że SLD się nie wycofa z tego pomysłu.

Czy jak wejdziecie do Sejmu, to się rozejdziecie po różnych partiach? - Na pewno nie, bo takich ludzi jak my, żadna partia nie będzie chciała.

Legalizacja prostytucji? - Tak. Podatki dla prostytutek? - Dlaczego nie, to taki sam sektor gospodarki, jak każdy inny. Dlaczego ma nie przynosić dochodów dla budżetu państwa.

Gdyby po wyborach mógł zmienić tylko jedną, jedyną rzecz w przestrzeni publicznej, to co by to było? - Chyba wyprowadziłbym religię ze szkół?

Czy ograniczą przemarsze pielgrzymów do Częstochowy, albo opodatkują tych pielgrzymów? - Żadna partia nie powinna ograniczać swobód religijnych. Niech sobie ludzie maszerują, jeśli sprawia im to przyjemność. Ale musi się to odbywać w ten sposób, by nie utrudniać ruchu.

Czy to, że nikt z list nie ma być ministrem, świadczy o tym, że Janusz Palikot nie wierzy w kompetencje swoich kandydatów? - Jest podział na władzę wykonawczą i władzę ustawodawczą. Kandydaci są do Sejmu i mają tam sprawować kontrolę nad rządem, a rząd ma być złożony z fachowców.

Czytaj wyborcze komentarze na TOKFM.pl >>

DOSTĘP PREMIUM