Rydzyk o rozłamie w PiS: Nie można wykluczyć działania Złego

- Dziękuję Panu Bogu, że jest takie radio, w którym się dobijamy do prawdy, ja bym się bardzo bał stawać po jakiejkolwiek stronie. Tu nie należy wykluczać działania Złego. On wszystko będzie robił, żeby nas wyprowadzić w pole, diabeł zawsze dzielił - skomentował o. Tadeusz Rydzyk rozłam w PiS.

W niedzielny wieczór dziennikarze "Radia Maryja" rozmawiali ze słuchaczami o usunięciu Zbigniewa Ziobro, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego z PiS. Po kilkumiesięcznej przerwie na antenę rozgłośni wrócił ideolog stacji, Jerzy Robert Nowak.

- Niech trwa dyskusja nie na to kto kogo dyscyplinarnie usunie, a na programy, wokół polepszenia możliwości działania polskich patriotów, na rzecz stworzenia prawdziwie wielkiego obozu patriotycznego - mówił Nowak.

- Ziobro w ciągu ostatnich czterech lat był ze sto razy przynajmniej przesłuchiwany, nękany. Ile osób z PiS-u przeżyło takie rzeczy? Warto o tym pamiętać. Warto doceniać tych ludzi, którzy byli z PiS-em w tak trudnym czasie. Czy my mamy tak wielu ludzi zasłużonych, wybitnych, żebyśmy sobie dobrowolnie pozwalali na ich odrzucenie? - pytał.

Przeczytaj całą dyskusję >>>

Sam o. Rydzyk oświadczył, że nie ma zamiaru stawać po jakiejkolwiek stronie konfliktu. - Dopuszczamy do głosu różnych ludzi i szukamy prawdy, to jest ta debata. Trzeba mieć bardzo otwarty umysł, żeby chcieć przyjąć, ale jednocześnie trzeba zobaczyć całą sytuację, jaka ona jest skomplikowana - mówił. Zarówno on jak i Nowak namawiali Kaczyńskiego i Ziobrę do szukania porozumienia.

 

Ziobro, Kurski i Cymański wykluczeni z PiS

Czytaj więcej na stronie "Gazety Wyborczej" >>>

Zobacz najbardziej wpływowych Polaków wg Wprost [ZDJĘCIA] >>>

DOSTĘP PREMIUM