Prezydent w Sejmie: Wojna polsko-polska szkodzi [WIDEO]

Prezydent Bronisław Komorowski wygłosił przemówienie otwierające pierwsze posiedzenie Sejmu VII kadencji. Mówił o tym, czego Polacy oczekują od nowego parlamentu: o koniecznych zmianach w jakości działania państwa, ograniczeniu uciążliwej biurokracji, usprawnieniu sądownictwa i przeciwdziałaniu niżowi demograficznemu.

- Rozpoczęcie nowej kadencji zawsze skłania do zastanowienia się czego Polska najbardziej potrzebuje do rozwoju i czego potrzebują Polacy - zaczął prezydent Bronisław Komorowski inaugurując pierwsze posiedzenie Sejmu VII kadencji. Stwierdził, że "w wyborach Polacy w większości opowiedzieli się za kontynuacją dotychczasowej polityki".

Prezydent w Sejmie: Wojna polsko-polska szkodzi

- Polacy oczekują poprawy jakości działania państwa. Wiemy, że państwo jest dla obywateli, a nie odwrotnie. Jednak, mimo że dokonano wielu ważnych zmian na lepsze, procedury biurokratyczne nadal pozostają uciążliwe - dodał. W tym kontekście mówił m.in. o konieczności tworzenia przejrzystego prawa i poprawie systemu sądowniczego, aby przyspieszyć zbyt długo ciągnące się procesy. - Wielkim zadaniem jest też wzrost zaufania obywateli do państwa i wzrostu zaufania międzynarodowego - mówił prezydent.

"W trudnych czasach nie ma nic gorszego niż poczucie osamotnienia"

Prezydent podkreślił też konieczność wspierania inicjatyw obywatelskich. - Budujemy społeczeństwo obywatelskie, zadania które mogą wykonywać obywatele, nie powinny być wykonywane przez państwo. Ale państwo musi je wspierać. W trudnych czasach nie mam nic gorszego niż poczucie osamotnienia i bezradności musimy przeciwdziałać wykluczeniom społecznym - powiedział Komorowski.

Prezydent Bronisław Komorowski wezwał do walki z wykluczeniem społecznym i skutkami zmian w sytuacji demograficznej. Prezydent dodał, że "wojna polsko-polska" utrudnia poszukiwanie najlepszych rozwiązań nie tylko na najwyższym, ale i lokalnym szczeblu.

"Musimy odpowiedzieć na zjawisko niskiej dzietności"

Prezydent podkreślił konieczność walki z wykluczeniem społecznym. Mówił, że "potrzebne są do tego zmiany w edukacji i poprawa jakości kształcenia". Innym wyzwaniem jest zmieniająca się sytuacja demograficzna. - Potrzebna jest publiczna debata nad stopniowym podnoszeniem wieku emerytalnego. Musimy odpowiedzieć też na zjawisko niskiej dzietności i wspierać rodziny, umożliwiając godzenie ról zawodowych i ról rodzinnych - mówił prezydent.

PEŁNA TREŚĆ PRZEMÓWIENIA PREZYDENTA>>

Kempa, Wróbel, Mularczyk i inni. Zobacz, kto wszedł do klubu Solidarna Polska [ZDJĘCIA WSZYSTKICH CZŁONKÓW] >>>

DOSTĘP PREMIUM