Kempa: Tusk łamał kręgosłupy ideowe posłów PO

- To była doskonała okazja, żeby Sejm RP zastopował marsz Janusza Palikota na podstawowy system wartości w naszym kraju - powiedziała Beata Kempa w RMF FM o dodatkowym głosowaniu nad kandydaturami na wicemarszałków Sejmu. Kempa była kontrkandydatką Wandy Nowickiej z Ruchu Palikota.

- Posłowie PO zdecydowali się poprzeć kandydaturę pani Nowickiej, oni zdecydowali się pójść w objęcia Palikota, zgodzili się na ten sojusz bezwzględny. Donald Tusk był nerwowy, powtarzał: "Macie głosować!", łamał kręgosłupy ideowe. Byłam zdumiona. Ja jestem zdania, że trzeba mieć poglądy, że kręgosłupa nie można zostawiać w garażu - podsumowała Kempa.

"Nie będę porównywać Kaczyńskiego i Ziobry"

Kempa: Nie będę porównywać Ziobry do Kaczyńskiego

- Byłam podwładną Jarosława Kaczyńskiego i wspominam ten czas jako najlepszy w moim życiu zawodowym. Zbigniew Ziobro był moim szefem przez niemal dwa lata. Dawał nam dużo swobody, miał do nas zaufanie, ale też dużo wymagał zarówno od nas, jak i od siebie. Nigdy jednak nie będę porównywać Ziobry i Kaczyńskiego, to postaci które według mnie powinny być razem w PiS - oceniła Kempa. Stwierdziła też, że słowa Jarosława Kaczyńskiego o tym, że Ziobro, Kurski i Cymański to "gad i dwa płazy" były żartem i nie ma ich za prezesowi za złe.

"Po katastrofie smoleńskiej wszyscy mówiliśmy, żeby Bóg dał siły Kaczyńskiemu"

- Marzyć zawsze warto, marzymy o powrocie do PiS - twierdziła Kempa. Odparła zarzuty, że członkowie nowopowstałego klubu poselskiego Solidarna Polska łamią statut PiS: - Statut statutem, życie życiem. Stało się jak się stało i mam wielką nadzieję, że jednak dojdzie do rozmowy i porozumienia - mówiła.

Kempa zaprzeczyła, że grupa "ziobrystów" planowała rozłam od 2009 r. - To pogląd tych, którzy nie do końca nas lubią, może czuli się zagrożeni - tłumaczyła. - Przypominam sobie taki czas, kiedy wszyscy byliśmy poranieni po katastrofie smoleńskiej i jednym głosem mówiliśmy, żeby Pan Bóg dał siły Jarosławowi Kaczyńskiemu, bo to jest jedyny kandydat na prezydenta Polski - dodała.

- Trzeba zająć się katastrofą smoleńską. Przedstawiciele Solidarnej Polski będą chcieli wejść do komisji Antoniego Macierewicza" - zadeklarowała Kempa.

Pierwsze posiedzenie nowego Sejmu [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM