Palikot u Olejnik: Kaczyński faszyzuje. PiS chce rozlewu krwi, by wrócić do władzy

- Klub Ruchu Palikota złoży wniosek przeciw Jarosławowi Kaczyńskiemu do sejmowej Komisji Etyki. Za sianie narodowej nienawiści - powiedział w Radiu Zet Janusz Palikot, komentując zamieszki z 11 listopada i reakcję PiS. Jak stwierdził w programie Moniki Olejnik Palikot, ?Kaczyński marzy, że zamieszki w Polsce przywrócą go do władzy?.

- Od 13.30 do 16.00 byłem na "Kolorowej Niepodległej". Nie było żadnych rac, cegłówek, były spokojne, pokojowe wypowiedzi. - Nikt nie zachowywał się agresywnie. Doskonale wiemy, że to jest kolejna wielka ściema Jarosława Kaczyńskiego, który marzy o tym, żeby w Polsce były zamieszki, że one przywrócą go do władzy - powiedził ostro w Radiu Zet Palikot.

"Słowa Kaczyńskiego w faszyzującym stylu"

W programie "Siódmy dzień tygodnia" szef Ruchu Palikota zapowiedział, że jego klub złoży wniosek do sejmowej Komisji Etyki przeciwko prezesowi PiS - za sianie narodowej nienawiści, niezgodnie z duchem polskiej konstytucji. - Tego typu wypowiedzi, jak Jarosława Kaczyńskiego, dotyczące tych antyniemieckich fobii, są w najgorszym, faszyzującym stylu - zaatakował Palikot. Tuż po brutalnych zamieszkach w Święto Niepodległości 11 listopada Jarosław Kaczyński obwinił premiera Donalda Tuska za to, że niemieccy bojówkarze przyjechali do Polski, wzięli udział w manifestacji i bili Polaków z historycznych grup rekonstrukcyjnych przy biernej postawie policji .

Palikot oskarżył PiS o chęć sprowokowania przemocy. - Twierdzenie, że stu Niemców wywołała awanturę, którą na stronach PiS promowaliście przez kilka tygodni, namawiając ludzi przez kilka tygodni do marszu z faszyzującym ONR, którego wypowiedzi są takie jak seryjnego mordercy z Norwegii, Breivika - powinniście zastanowić się, do czego wy dążcie w tym kraju. Chcecie doprowadzić do rozlewu krwi, bo widzicie w tym szansę - podkreślił.

"Policja powinna zatrzymać lewicowych niemieckich bojówkarzy"

Równocześnie Palikot podkreślił, że przyjazd do Warszawy lewackich bojówkarzy z Niemiec był niepotrzebny, a policja popełniła błąd nie zatrzymując ich. - Oczywiście, że byli niepotrzebni, oczywiście że policja powinna ich zatrzymać, i oczywiście że policja ma na sumieniu to, że nie sprawdziła, że mają ze sobą to wszystko. Ale w zaproszeniu przez Krytykę Polityczną takich czy innych środowisk nie ma nic złego - stwierdził były poseł PO.

- Dlaczego ma nie być Niemców? To jest szansa na prawdziwe pojednanie, czy to nie jest najpiękniejsze, że możemy nasz Dzień Niepodległości czcić z tymi, z którymi kiedyś o tę niepodległość walczyliśmy? - mówił dalej Palikot. I znów zaatakował prezesa PiS. - Oczywiście Kaczyński do tego nie dopuści, bo kiedy on widzi nawet pokojowo nastawionych, będzie od razu wywoływał wojnę, bo o tym marzy - dodał.

Jak stwierdził Palikot, "na pl. Konstytucji leciały cegły i kamienie, była zadyma jak w stanie wojennym". - Żal mi prawdziwych patriotów, których Kaczyński wmontował w tę awanturę, żal mi prawdziwych konserwatystów, którzy są wpakowywani w faszystowskie konteksty - dodał. - Temu trzeba przeciwdziałać - zakończył.

Siwiec do szefa PiS: "Odbiliśmy Warszawę, Niemcy wygnani z miasta"

Atak na Jarosława Kaczyńskiego, choć daleko łagodniejszy, przypuścił też Marek Siwiec z SLD. - Kiedy usłyszałem o tym desancie Niemców (tak prezes PiS mówił o zamieszkach wywołanych w okolicach Nowego Światu przez niemieckich lewicowych bojówkarzy), to bym to ocenił pozytywnie. Odbiliśmy Warszawę, Niemcy zostali wygnani z miasta, nasze służby porządkowe zachowały się na tyle skutecznie, że zostali pozamykani a ktoś jeszcze dostał pałą - mówił Siwiec. - Po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z krótką okupacją tego miasta - kpił europoseł SLD. - Może by prezes dostrzegł, że od siedemdziesięciu lat to był najkrótszy zamach niemiecki na Polskę, odparty skutecznie z użyciem siły - dodał. Jak ocenił, "Kolorowa Niepodległa nie walczyła z policją, tylko walczyli ci, którzy byli po stronie marszu niepodległości. Tam się zebrało całe bagno i tam była wojna" - mówił o wielkiej zadymie na pl. Konstytucji.

- Proszę sobie zadać trud i zobaczyć, kto walczył z policją - podkreślił. A te 95 osób (niemiecka Antifa) zostało zatrzymanych zanim doszło do czegokolwiek - dodał. Pochwalił działania policji. - Policja zachowała się profesjonalnie, biorąc pod uwagę całość zagrożeń. Nie ma tak, żeby jakiś policjant nie zachował się właściwie, te sytuacje powinny zostać wyjaśnione - dodał.

Kamienie, płonące race, armatki wodne - walki z policją na pl. Konstytucji [ZDJĘCIA]>>>

 

Znani na marszach 11 listopada [ZDJĘCIA] >>

 

Wesoło na Kolorowej Niepodległej [ZDJĘCIA] >>

 

Transparenty, koszulki, plakaty - zobacz, co przynieśli na manifestacje [ZDJĘCIA] >>>

 

Regularna wojna na pl. Konstytucji. Kibole, zadymiarze, race i policja [WIDEO] >>>

DOSTĘP PREMIUM