"Rz": zapowiedzi Tuska zapowiedziami. A w ministerstwach puste szuflady

Projektów ustaw służących walce z kryzysem jeszcze nie ma i nikt nie wie, kiedy będą gotowe - pisze "Rzeczpospolita". Według gazety cięcia i oszczędności zapowiedziane przez premiera w exposé to na razie jedynie plany, a prace nad nimi dopiero ruszają.

Według gazety przyjęte przez rząd na pierwszym posiedzeniu ustawy okołobudżetowe to jedyne gotowe projekty, które można było przedstawić Radzie Ministrów. Nad kolejnymi projektami - np. nowym dotyczącym budżetu na 2012 r. - ministerstwo finansów dopiero zaczyna pracować. Projekt ten wymaga zmiany m.in. ze względu na gorsze prognozy wzrostu gospodarczego.

Nie ma jednak zagrożenia dla przyszłorocznego budżetu, więc - jak pisze "Rzeczpospolita" - nikomu się nie spieszy z przygotowaniem i uchwaleniem działań przedstawionych przez premiera. Rozmówca gazety, rzeczniczka resortu finansów Małgorzata Brzoza, przyznaje - nie ma w ministerstwie harmonogramu mówiącego o tym, kiedy mają być gotowe poszczególne projekty. - Mamy tylko ogólny zarys prac - mówi.

Dziennik wylicza: nie ma pośpiechu w pracach nad zmianami w ulgach podatkowych - ponieważ mają wejść w życie dopiero w 2013 roku, w pracach nad podwyżką składki rentowej - ponieważ można je wprowadzić w ciągu roku, zmiany dotyczące rolników natomiast muszą być jeszcze przesłane do konsultacji z innymi resortami. Nie ma także pośpiechu z wprowadzeniem podatku od kopalin - prace nad przygotowaniem założeń do tej ustawy dopiero ruszają. Dodatkowo nie rozpoczęły się też jeszcze prace nad włączeniem sędziów i prokuratorów do powszechnego systemu emerytalnego.

Pierwsze posiedzenie nowego rządu Tuska [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM