Prawica mimo apelu papieża nadal za karą śmierci. Hofman: Szanuję autonomię władz

Polska prawica obojętna na słowa papieża. Papież Benedykt XVI zaapelował podczas audiencji generalnej w Watykanie o podejmowanie inicjatyw na świecie na rzecz zniesienia kary śmierci. Polscy politycy, którzy ostatnio publicznie domagali się przywrócenia kary głównej, zdania jednak nie zmienili.

Większość polityków prawicy odmówiła komentarza w sprawie dzisiejszego apelu papieża. Część - jak Jolanta Szczypińska - tłumaczyła się tym, że nie widziała wystąpienia papieża, w związku z czym nie może się do niego odnieść. Część - jak Zbigniew Girzyński - powiedziała wprost, że zwyczajnie nie chce się w tej kwestii wypowiadać. - Nie komentuję, ale odsyłam do Katechizmu Kościoła katolickiego i ostatniej wypowiedzi abp. Michalika - oświadczył poseł z Torunia.

Ziobro: "Kościół nie zmienił swojej wykładni"

Nieco mniej powściągliwa okazała się dwójka innych polityków prawicy. - Przez całe 2000 lat Kościół katolicki w swoim nauczaniu dopuszczał stosowanie kary śmierci i w zakresie tej oficjalnej wykładni nic się nie zmieniło - udowadniał dziś na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski. - Pozostaję zwolennikiem kary śmierci, przynajmniej dopóki w oficjalnych dokumentach ta kara nie zostanie zakwestionowana - dodał były minister sprawiedliwości.

Tymczasem rzecznik PiS-u, Adam Hofman, zaznaczał, że choć z wielką uwagą słucha słów papieża i bierze je sobie do serca, to powinno się oddzielać kwestie religijne od praktyki politycznej: - Szanuję to, że jest pewna autonomia działań w sferze publicznej władz państwowych. Ja wsłuchuję się w głos Kościoła katolickiego, ale jako polityk uważam, że kara śmierci powinna być - podkreślał.

Czarnecki: "Rozumiem motywację prezesa"

Z innego założenia wychodzi jego partyjny kolega, Ryszard Czarnecki, który przyznał, że sam jest przeciwnikiem kary śmierci. - Jestem za ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci. I wielu moich kolegów w partii uważa tak samo - zaznaczał. I choć nie odpowiedział wprost na pytanie, czy reszta członków PiS-u - którzy wcześniej opowiadali się za karą główną - zmieni zdanie pod wpływem wezwania papieża, to żadna rewolucja raczej się nie zapowiada.

Mimo swoich osobistych przekonań eurodeputowany PiS-u broni Jarosława Kaczyńskiego, który opowiadał się za przywróceniem kary śmierci . - Jest w tej kwestii niezwykle konsekwentny od 20 lat i ja rozumiem motywację prezesa Kaczyńskiego w wymiarze politycznym - podkreślał Czarnecki. - Plusem debaty nad m.in. przywróceniem kary śmierci może okazać się np. zaostrzenie przepisów prawa karnego w przypadku przestępstw na tle seksualnym czy wyjątkowo brutalnych - wyjaśnił europoseł.

Benedykt XVI: "Wyeliminujmy karę śmierci"

Na konferencji w Rzymie papież Benedykt XVI przemawiał do ponad 20 ministrów sprawiedliwości z wielu krajów, którzy brali udział w obradach Wspólnoty św. Idziego, odbywających się pod hasłami: "Dla świata bez kary śmierci" i "Nie ma sprawiedliwości bez życia".

- Wyrażam nadzieję, że wasze obrady zachęcą do podejmowania inicjatyw politycznych i legislacyjnych, promowanych przez rosnącą liczbę państw na rzecz wyeliminowania kary śmierci i dalszego postępu na drodze dostosowania prawa karnego zarówno do ludzkiej godności więźniów, jak i do skutecznego utrzymania porządku publicznego - mówił papież.

Warszawa za cara. Zobacz kolorowane zdjęcia z przełomu XiX i XX w. [FOTO] >>

DOSTĘP PREMIUM