Miller i tak wystartuje. Ale na razie "jak rasowy kocur lubi być gmerany za uszkiem"

Oficjalnej deklaracji nie złożył, ale mało kto wierzy, że tego nie zrobi. - Leszek Miller w ostatniej chwili zgłosi swoją kandydaturę i wystartuje. Na razie jak rasowy kocur lubi być gmerany za uszkiem - mówił w TOK FM Maciej Mroczek. Ale zdaniem posła Ruchu Palikota bez względu na to, czy Sojuszem rządzić będzie Miller, czy Napieralski "część wyborców odwróci się od SLD". Według Jadwigi Wiśniewskiej to "Palikot skonsumuje w całości SLD".

Do tej pory gotowość walki o stanowisko szefa SLD zgłosili: Joanna Senyszyn, Marek Balt i Artur Hebda. Według informacji portalu wPolityce.pl kandydować chce też były szef SLD Wojciech Olejniczak

Deklaracji unika za to ciągle uznawany za faworyta Leszek Miller.

Ale według posła Mroczka to tylko kwestia czasu. - Leszek Millera jak rasowy kocur lubi być gmerany z za uszkiem. Tak się zachowywał także w przypadku wyborów na szefa klubu SLD. Ale w ostatniej chwili zgłosi swoją kandydaturę i wystartuje - uważa polityk Ruchu Palikota.

Zdaniem Andrzeja Dery w Sojuszu Lewicy Demokratycznej "trwa totolotek, kto wyprowadzi sztandar". - Gołym okiem widać, że lewicy brakuje lidera. A wszystko co lewicowe przejmuje PO i to Platforma pozamiata na lewicy - mówił poseł klubu Solidarna Polska.

Kto zje Sojusz?

Maciej Mroczek uważa, że sobotnia konwencja nie poprawi sytuacji SLD. - To, że lewica jest w kryzysie widać gołym okiem. Przyszłością dla ludzi lewicy może być Ruch Palikota - stwierdził.

O tym, że "Palikot skonsumuje w całości SLD" jest przekonana Jadwiga Wiśniewska. A to, jak przyznała posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie jest dla niej powodem do zadowolenia. - Palikot prowadzi dynamiczną politykę medialną, a panowie się wycofujecie niestety - mówiła w programie Fullkontakt.

Warszawscy samorządowcy wyrzuceni z SLD idą do Palikota "To była konieczność">>

Oficjalny spot stolicy na Euro 2012. Dlaczego oni latają nad Wisłą? >>

DOSTĘP PREMIUM