Polacy lubią prezydenta. "Komorowski dobrze odnalazł się w roli ojca narodu" [KOMENTARZE]

Prezydent niezmiennie cieszy się największym zaufaniem Polaków. Za plecami lidera, z dużą stratą, premier, wicepremier Pawlak i szef dyplomacji. - Wydaje się, że po pierwszym okresie zagubienia, Bronisław Komorowski dobrze odnalazł się w roli ojca narodu - uważa Paweł Fąfara. Zdaniem Bogusława Chraboty Polacy " nie lubią obcesowości, agresji, zadęcia, a to człowiek jowialny, lubi się pomylić". - Za to jest lubiany.

Według sondażu CBOS prezydentowi ufa aż 72 proc. Polaków. Bronisław Komorowski prowadzi w rankingu już od wielu miesięcy. Według najnowszego badania, drugie miejsce zajmuje premier Donald Tusk (52 proc.), a trzecie wicepremier Waldemar Pawlak (51 proc.). Połowa Polaków ufa min. Radosławowi Sikorskiego.

Prezydent Komorowski zaprasza chińskich studentów do Polski"

- Wydaje się, że po pierwszym okresie zagubienia prezydenta bardzo dobrze odnalazł się w roli ojca narodu. Wystąpić na każdej uroczystości, mieć dobre słowo dla wszystkich, lekko pogrozić palcem rządowi - to wymarzona funkcja na czas, kiedy ciągle słyszymy o kryzysie. Prezydent występuje w roli ostoi spokoju - komentował Paweł Fąfara z dziennika "Polska The Times".

Zdaniem Bogusława Chraboty Bronisław Komorowski "kapitalnie wpisuje się w to, co Polacy lubią i czego nie lubią". - Nie lubią obcesowości, agresji, zadęcia, chłodu. A to jest człowiek jowialny, sarmacki, który nie boi się wąsika, lubi się pomylić. Dlatego jest lubiany.

Jak dodał publicysta Polsat News, na razie prezydenturę omijały dramatyczne wydarzenia, z powodu których Bronisław Komorowski stanąłby przed wyzwaniem. I musiał podejmować trudne decyzje. - Ale obserwuję go do ponad 20 lat i wiem, że ma charakter. I jeśli pojawi się taka krytyczna sytuacja, to on będzie w stanie jej sprostać.

Prezydent, politycy koalicji i... długo, długo nic

Spośród polityków opozycyjnych największym zaufaniem cieszy się Leszek Miller. Liderowi SLD ufa 31 proc., a nie ufa 29 proc. Polaków. Dla porównania Jarosławowi Kaczyńskiemu nie ufa aż 54 proc. pytanych.

To pokazuje, zdaniem Łukasza Lipińskiego, "ogromną słabość opozycji". - Na szczycie sondaży zaufania niezmiennie znajdują się politycy koalicji rządzącej. Widać więc, że społeczeństwo nie widzi dla nich alternatywy. To dla polityków opozycji powinna być lekcja do odrobienia, otrzeźwienie - uważa dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Dobry wynik Millera może mieć wpływ na poprawę sytuacji Sojuszu Lewicy Demokratycznej, skazywanego przez wielu na zniknięcie ze sceny politycznej. - Może się okazać, że Sojusz nie jest skazany na wchłonięcie przez Ruch Palikota - zastanawiał się Bogusław Chrabota.

Zdaniem Fąfary, także mocna pozycja prezydenta nie rokuje dobrze dla opozycji. Bo nawet gdyby kryzys zachwiał pozycją premiera i innych liderów PO, to "wydaje się, że wtedy kaganek Platformy Obywatelskiej może nieść prezydent Komorowski".

"Cały czas myślisz, z której strony przyjdzie atak" [GRAND PRESS 2011]

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM