Lis o Palikocie: Guzik mnie obchodzi, czy zapali. Gówniarstwo i dziecinada. Czas się wziąć do roboty

Tomasz Lis nie pozostawia suchej nitki na Januszu Plikocie. - Mamy trzy miesiące od wyborów, a dalej trwa ta eventowa tandeta. Guzik mnie obchodzi, czy Palikot jutro założy prezerwatywę na głowę, a pojutrze zapali. Czas się wziąć do roboty, bo na razie to gówniarstwo i dziecinada - mówił w TOK FM. Lider Ruchu Palikota przez caly tydzień zapowiadał, że dziś w Sejmie zapali jointa.

Palikot zapalił "maryskę" w Sejmie...

Palenie trawki w Sejmie ma być dodatkiem do złożenia przygotowanego przez Ruch Palikota projektu ustawy legalizującej marihuanę. Jeśli weszłaby w życie, bezkarnie można by było posiadać 50 gramów tego narkotyku.

Dla Tomasza Lisa zapowiedziany na dziś show Palikota to "eventowa tandeta". - Guzik mnie obchodzi, czy on jutro założy prezerwatywę na głowę, a pojutrze zapali. Czas się wziąć do roboty, tworzyć poważne zaplecze i zacząć uprawiać poważną politykę. Bo na razie to gówniarstwo i dziecinanda - komentował w Poranku Radia TOK FM.

Zdaniem Lisa, Ruch Palikota musi wybrać, albo chce pozostać na dłużej w polityce i "tworzyć ekipę ludzi, którzy mogą wziąć władzę", albo skupiać się na spektakularnych akcjach - "evencikach". - Ale czym taka polityka różni się od tego, co robią marni celebryci, którzy żeby funkcjonować musza umawiać na ustawkę z tabloidami? Według mnie niczym - ocenił redaktor naczelny tygodnika "Wprost".

"Zapis bezradności"

Dla Tomasza Wołka najnowsza akcja Janusza Palikota, to dowód jego bezradności. - Okazuje się, że Ruch Palikota nie ma nic do zaproponowania. Nie stał się nową jakością w polskiej polityce - uważa publicysta.

Prof. Wiesław Władyka uważa, że palenie jointów w Sejmie zepchnie ugrupowania Palikota na margines sejmowej polityki. - To gest niepraworządności, a to w Sejmie nie przystoi - mówił publicysta "Polityki".

"Lekceważenie reguł"

Dla Lisa akcję palenia jointów można porównać ze słynną akcją blokowania sejmowej mównicy przez posłów Samoobrony. - To manifestacja lekceważenia reguł, które obowiązują w Sejmie.

Jeśli lider Ruchu Palikota przeprowadzi dziś swój show może mieć kłopoty. Szef Kancelarii Sejmu będzie musiał powiadomić prokuraturę. Od decyzji śledczych będzie zależało, czy ilość narkotyków posiadanych przez polityka można uznać za niewielką. Wtedy dalszego postępowania nie będzie. Ale jeśli prokuratorzy będą mniej wyrozumiali - konsekwencje mogą być poważniejsze. Za posiadanie narkotyków grozi kara do lat 3 więzienia.

Blog na tokfm.pl: Ostentacyjne igranie z prawem jasno dowodzi uśpienia rozumu. A kiedy rozum śpi, budzą się demony Blog na tokfm.pl: Ostentacyjne igranie z prawem jasno dowodzi uśpienia rozumu. A kiedy rozum śpi, budzą się demony

"To efekciarstwo" Kalisz z Palikotem jointa nie zapali>>

Nie tylko Palikot. Oni przyznali się do palenia skretów >> TOP 5 dzielnych kapitanów. Nie każdy jest tchórzem >>

Co myślisz o performance Palikota?

DOSTĘP PREMIUM